Radio Kraków
  • A
  • A
  • A
share

Ewa Lipska i Adam Zagajewski

W Kole kultury wyjątkowi goście : Ewa Lipska i nowy tom wierszy „Miłość w trybie awaryjnym” oraz Adam Zagajewski i jego nowy zbior esejów pt. Substancja nieuporzadkowana”.

Po Czytniku linii papilarnych (2015) i Pamięci operacyjnej (2017) Ewa Lipska powraca z Miłością w trybie awaryjnym – kolejnym tomikiem, którego znakiem rozpoznawczym jest zderzenie nowoczesnego cyfrowego świata z tym, co w historii ludzkości odwieczne: językiem i wyobraźnią, niepokojami i pytaniami, które towarzyszą nam od zawsze.

Miłość w trybie awaryjnym to zbiór ponad dwudziestu wierszy, w których bliskość i intymność jest oglądana na tle przemijającego i zmiennego świata. W poprzednich dwóch tomach dominowało spojrzenie z szerszej perspektywy, pełne niepokoju o losy człowieka, społeczeństw, świata. Tutaj pierwsza osoba liczby mnogiej oznacza raczej miłosny tandem niż większą zbiorowość, wyraźna jest granica pomiędzy konkretną istotą (lub samym emocjonalnym detalem) na pierwszym planie a rozwibrowanym i niepokojącym tłem. Tom ukazał się nakładem Wydawnictwa Literackiego.

Ewa Lipska została laureatką Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius - za całokształt twórczości.

Gala wręczenia nagrody odbędzie się 18 maja podczas IV Międzynarodowego Festiwalu Poezji Silesius.

O wolności, prawie, sztuce, muzyce i poezji pisze Adam Zagajewski w swojej nowej książce pt. „Substancja nieuporządkana”.

Zbiór esejów poświęcony jest m.in. muzyce Gustawa Mahlera, korespondencji Józefa Czapskiego z Ludwikiem Heringiem i muzeum w Dahlem. Zagajewski wspomina pisarzy naszych czasów: Brunona Schulza, Czesława Miłosza, Julię Hartwig i próbuje zapanować nad nieuporządkowaną substancją literatury.

„Substancja nieuporządkana” nowa książka Adama Zagajewskiego ukazała się nakładem wydawnictwa Znak.

"Gdybym był filozofem, napisałbym rozprawę o uśmiechu – o tym, jak zmienia twarz kobiety czy mężczyzny, jak sprawia, że twarde rysy twarzy kogoś nieuważnego, nieobecnego, wycofanego, niekiedy może pełnego niechęci, albo po prostu głęboko obojętnego, zmęczonego, zdeprymowanego, nagle miękną i ślą do innych sygnał mówiący: jestem człowiekiem, nie jestem taki zły. Może nawet mówi coś więcej: jestem wolny."
[fragment]

Wyślij opinię na temat artykułu

Kontakt

Sekretariat Zarządu

12 630 61 01

Wyślij wiadomość

Dodaj pliki

Wyślij opinię