-
Wieloetapowa procedura adopcyjna
Po uzyskaniu przez dziecko gotowości prawnej ośrodek adopcyjny przygotowuje szczegółową kartę dziecka i rozpoczyna poszukiwanie rodziny – najpierw lokalnie, następnie na poziomie wojewódzkim i centralnym. -
System banków danych o dzieciach
Jeśli nie udaje się znaleźć rodziny w danym regionie, sprawa trafia do wojewódzkiego, a następnie centralnego banku danych, co rozszerza zakres poszukiwań na cały kraj. -
Adopcja międzynarodowa jako ostateczność
Gdy w Polsce nie ma kandydatów, możliwa jest adopcja zagraniczna, która jest wyjątkowo sformalizowana i wymaga m.in. obowiązkowego okresu osobistej styczności z dzieckiem w Polsce. -
Głos dziecka w procedurze
Dzieci powyżej 13. roku życia muszą wyrazić zgodę na adopcję, natomiast w przypadku młodszych sąd ocenia, czy i w jakim zakresie ich zdanie powinno zostać uwzględnione.
- A
- A
- A
Jak przebiega adopcja w Polsce? Od karty dziecka do nowej rodziny
Jakie w Polsce obowiązują procedury adopcyjne? Czy to jest szybki i łatwy proces? Rozmawiają radca prawny Anna Jasielska-Papierkowska i Marzena Florkowska.Adopcja w Polsce: między nadzieją a procedurą. „To proces maksymalnie sformalizowany”
Adopcja to dla wielu dzieci jedyna szansa na bezpieczny dom. Dla dorosłych – jedna z najważniejszych decyzji w życiu. Pomiędzy tymi dwiema perspektywami stoi jednak rozbudowany system prawny, którego celem jest ochrona dobra małoletniego. Jak wygląda droga dziecka do nowej rodziny? Jakie bariery formalne muszą pokonać kandydaci na rodziców? O tym opowiada ekspertka, Anna Jasielska-Papierkowska.
Karta dziecka i pierwszy krok
Proces rozpoczyna się w momencie, gdy dziecko uzyskuje tzw. gotowość prawną do adopcji. Informacja o nim trafia do ośrodka adopcyjnego.
– „Jeżeli rzeczywiście istnieje gotowość, jeżeli jest też gotowość prawna, ośrodek adopcyjny przygotowuje dossier informacji o dziecku, kartę dziecka, w której mamy pełne kompendium wiedzy o tym małoletnim. Od kwestii rodzinnych, prawnych, zdrowotnych, po również kwestie etniczne, które mają wpływ na procedurę adopcyjną” – wyjaśnia Anna Jasielska-Papierkowska.
Ta dokumentacja staje się podstawą do poszukiwania odpowiedniej rodziny. Najpierw w obrębie danego ośrodka, następnie – jeśli nie uda się znaleźć kandydatów – sprawa trafia do wojewódzkiego banku danych o dzieciach. Tam zakres poszukiwań się rozszerza.
– „Jeżeli nie znajduje się rodziny na poziomie lokalnym, informacje trafiają do ośrodka prowadzącego wojewódzki bank danych. On ma szerszy zakres działania, ponieważ wysyła sygnał również do bliźniaczych ośrodków w innych województwach” – tłumaczy ekspertka.
Dopiero gdy i ten etap nie przynosi rezultatu, sprawa trafia do centralnego banku danych.
Adopcja międzynarodowa – ostateczność i najwyższy rygor
Jeśli przez ustawowo określony czas nie uda się znaleźć rodziny w Polsce, rozważana jest adopcja międzynarodowa. To jednak rozwiązanie ostateczne.
– „Adopcja zagraniczna jest maksymalnie sformalizowana” – podkreśla Anna Jasielska-Papierkowska. – „Nasze przepisy przewidują obligatoryjny okres osobistej styczności potencjalnych rodziców adopcyjnych z dzieckiem”.
To sąd decyduje, jak długo ma trwać taki okres. Może to być kilka miesięcy – a w tym czasie kandydaci na rodziców muszą przebywać w Polsce.
– „Jeżeli sąd zdecyduje, że ma to trwać pół roku, to ci ludzie muszą swoje życie zawodowe i rodzinne w danym kraju zawiesić i przenieść swoją aktywność do Polski, by sprostać temu okresowi” – zaznacza ekspertka.
W praktyce oznacza to ogromne obciążenie organizacyjne i finansowe, co sprawia, że adopcje transgraniczne należą do najbardziej wymagających procedur.
Głos dziecka – kiedy jest decydujący?
W centrum całego procesu powinno stać dobro dziecka, ale czy jego wola jest realnie brana pod uwagę?
Prawo przewiduje wyraźną granicę wieku.
– „Jeśli chodzi o dzieci, które ukończyły 13 lat, mamy ustawowy obowiązek uzyskiwania ich zdania w tym temacie” – wyjaśnia Anna Jasielska-Papierkowska.
W przypadku młodszych dzieci decyzja należy do sądu, który bierze pod uwagę poziom rozwoju emocjonalnego i intelektualnego małoletniego. To rozwiązanie elastyczne, ale też pozostawiające szerokie pole do interpretacji.
System między ochroną a formalizmem
Polski model adopcyjny jest wyraźnie zorientowany na bezpieczeństwo dziecka i minimalizowanie ryzyka pochopnych decyzji. Wielostopniowy system – od ośrodka lokalnego, przez wojewódzki, po centralny – ma zapewnić, że każda szansa na znalezienie rodziny w kraju zostanie wykorzystana.
Jednocześnie skala formalności i czas trwania procedur bywa przedmiotem krytyki. Dla wielu dzieci miesiące, a czasem lata oczekiwania oznaczają kolejne etapy dorastania w instytucjonalnej opiece.
Jak podkreśla Anna Jasielska-Papierkowska, procedura adopcyjna to proces wymagający i sformalizowany, ale jego celem jest jedno: znalezienie trwałego, bezpiecznego domu dla dziecka. W świecie, w którym rodzina bywa krucha, państwo próbuje zagwarantować, że ta nowa – będzie możliwie najbardziej stabilna.
Komentarze (1)
Najnowsze
-
10:51
„Wojna zaczęła się w Tarnowie”? 87 lat temu bomba wybuchła na dworcu
-
10:30
Kilkadziesiąt pocisków pod ziemią. Saperzy interweniowali w Libiążu
-
10:22
Pierwsza pomoc, alarmy i plecak ewakuacyjny. Trening reagowania w Małopolsce Zachodniej
-
10:08
Leczenie kanałowe pod mikroskopem – kiedy pomaga zachować naturalny ząb?
-
09:31
Grybów: potrącenie pieszego. Ranny trafił do szpitala
-
09:24
Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Kraków nie powinien dokonywać transkrypcji małżeństw jednopłciowych
-
09:18
Laserowy show, koncerty i animacje. Tak świętuje Oświęcim
-
07:40
Kto chciał skłócić Polskę i Czechy? Kulisy internetowej prowokacji
-
06:28
Gorący piątek w Małopolsce. Wieczorem ochłodzenie i deszcz
-
22:00
Lenin wciąż stoi, rosyjskie flagi powiewają. Podróż do Naddniestrza
-
21:01
Przez siedem dni Zakopane było stolicą góralskiego folkloru
-
20:11
Nie żyje czeski turysta, który spadł z wysokości w Tatrach
-
20:05
Zderzenie trzech pojazdów w Czchowie na DK 75. Jedna osoba ranna
-
19:52
20 nowych autobusów dla Małopolskich Linii Dowozowych. Wyjadą na trasy od razu
-
19:41
Młodzi piłkarze uczcili pamięć Ryszarda Niemca
-
18:19
„Miejsce wstydu” ma stać się wizytówką Tarnowa. Planty Jakubowskiego do remontu
-
16:10
Kto politycznie straci na aferze Zondacrypto? „To może zasiać wątpliwości wśród wyborców”
-
12:35
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 11 - Kraków pod kontrolą