Często pierwszym zadaniem i wyzwaniem eksperta sądowego jest ustalenie, czy nie ma do czynienia z wytworem sztucznej inteligencji.
- A
- A
- A
Ekspert sądowy wyda opinię, zbada sprawę i... wyśledzi sztuczną inteligencję
Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie świętuje jubileusz 95-lecia istnienia. Powstał 25 listopada 1929 roku. Czym jest ekspertyza sądowa historycznie i jakie są współczesne wyzwania? Rozmawiają: prof. Dariusz Zuba, dyrektor Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie, prof. Wojciech Branicki, zastępca dyrektora ds. naukowych i Marzena Florkowska.
Autor:
Marzena Florkowska
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
00:33
Cenne zwycięstwo polskich hokeistów. POSłUCHAJ
-
21:48
„Czy ty mi ufasz?” - historia Zuzi, która uczy nadziei
-
21:08
Podróż do czasów Biblii bez wyjazdu z Polski. Ogrody w Muszynie znów otwarte
-
20:19
Atak wandali na święte miejsce. Satanistyczne napisy w Kalwarii Zebrzydowskiej
-
19:34
Miki, Kiepura i Ty – podróż do lat 30. już możliwa w Krynicy
-
19:00
Wieczysta rozbiła Pogoń Grodzisk Mazowiecki
-
18:42
Grażyna Łobaszewska wróciła do Zakopanego. „Cisza jest dziś moim największym luksusem”
-
17:59
Kraków: powraca linia 137. Lepszy dojazd do szpitala i Placu Imbramowskiego
-
17:02
Brzeszczańska fundacja uczciła pamięć węgierskich Żydów
-
16:21
Wiosenny redyk w Zakopanem
-
16:14
Barbara Nowak bojkotuje oficjalne obchody 3 maja. Centrala PiS się odcina
-
15:58
Marek Pijarowski, dyrygent artystyczny wychowanek Tadeusza Strugały, ale także Herberta von Karajana i Leonarda Bernsteina w rozmowie z Agnieszką Malatyńską-Stankiewicz
-
15:49
Niecodzienny widok w Zakopanem. Setki owiec pojawiły się na ulicach
-
15:32
Prezydent: Polska nie jest tylko miejscem na mapie, a wspólnotą ludzi rozsianych po całym świecie
-
14:48
Pomagali bezbronnym, dziś sami proszą o pomoc. Ciężka sytuacja OTOZ Animals w Tarnowie
-
14:06
Letnia pogoda i od razu... wybrzuszenie. Utrudnienia w ruchu tramwajowym
-
13:54
Ubik: czym jest rzeczywistość i czy naprawdę żyjemy?
-
13:13
Śmiertelny wypadek w Jabłonce
-
12:22
Konie „na gigancie”. Przemierzyły ok. 20 km zanim zostały schwytane