Ma to usprawnić działanie pogotowia w czasie rosnącej fali zakażeń COVID-19 i zmniejszyć ryzyko, że karetka nie dojedzie do kogoś na czas.
W ciągu ostatniego tygodnia liczba pacjentów z koronawirusem, którzy trafili do szpitali, zwiększyła się o prawie 250. To teraz blisko dwa tysiące osób.