W Małopolsce samochody ciężarowe mają problemy na większych wzniesieniach, gdzie mogą tworzyć się korki. GDDKiA zaangażowała wszystkie siły do odśnieżania, ale przy takiej intensywności opadów nie ma szans, by wszystkie drogi były czarne.
"Tam, gdzie pada, jest biało. Przy takiej intensywności opadów nie ma szans, by wszystkie drogi były czarne. Wszystkie nasze siły pracują nad odśnieżaniem" - powiedział dyżurny Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie.
Przestrzegł, że na większych wzniesieniach mogą tworzyć się korki, ponieważ ciężarówki mają problemy z wyjazdem. Takie problemy właśnie zakończyły się na wzniesieniu w podkrakowskim Libertowie, gdzie ruch blokowały dwie cysterny. Podobne utrudnienia były m.in. w Barwałdzie Górnym w powiecie wadowickim.
W Zarządzie Dróg Wojewódzkich przekazano PAP o utrudnieniach na drogach numer 780 i 794 w powiecie krakowskim. Jeden z kierowców wyjeżdżający z Krakowa do pobliskiej miejscowości poinformował, że jego zdaniem w Krakowie sytuacja na drogach jest trudniejsza niż poza miastem.
Z powodu intensywnych opadów śniegu i nieprzejezdności niektórych fragmentów dróg w Krakowie skrócona została trasa linii 734 – autobus docelowo jeździ do zoo, ale teraz dojeżdża do przystanku Stara Wola. Skrócone są też trasy linii aglomeracyjnych 215 i 227.
IMGW wydało natomiast ostrzeżenie 1. stopnia przed zawiejami i zamieciami śnieżnymi na terenie powiatów: nowosądeckiego i gorlickiego.
Alert obowiązuje do jutrzejszego poranka. Mróz i śnieg pozostaną w Małopolsce do niedzieli. Od wtorku ma przyjść odwilż.
#Zima #Krakow Według prognoz w Krakowie i okolicach ma sypać przez całą noc. @mpo_krakow informuje, że na ulice wyjechało 100 proc. sprzętu. Jak wieczorny ruch się zmniejszy, sytuacja powinna się poprawić @RadioKrakow pic.twitter.com/PocRnuCKnD
— Maciej Skowronek (@maciejskowronek) December 14, 2022