- Osoby, które będą chciały iść głównym traktem ulicy Krakowskiej w kierunku dworca, korzystając z przejścia na ulicy Krakowskiej, będą musiały udać się w głąb ulicy Narutowicza i dopiero wtedy będą miały możliwość przejścia na drugą stronę. Na pewno też osoby korzystające z komunikacji publicznej muszą dołożyć do swojego planu dnia te kilka minut, ponieważ trasa dojścia do przystanków się przedłuży - mówi Zofia Kukla, naczelnik tarnowskiej drogówki.
Przebudowa ronda przy Owintarze i budowa przejścia podziemnego w ciągu ulicy Sikorskiego rozpocznie się od czwartku i ma potrwać rok. To już i tak wydłużony termin inwestycji dofinansowanej na 24,5 miliona złotych.