17 minuta meczu Legii z Wisłą. W ataku byli gospodarze, piłka z lewej strony pola karnego Wisły, walczą o nią Kacper Duda i Mateusz Szczepaniak. Piłkę na aut wykopuje legionista, ale to właśnie warszawskiemu zespołowi sędzia boczny przyznaje korzyść. Piłkę chwyta Rafał Augustyniak i wrzuca ją w pole karne. Chwilę później Legia strzela bramkę. W momencie wrzutu jednak legionista unosi prawą nogę, co jest niezgodne z przepisami. Aby poprawnie wykonać wrzut z autu, obie nogi powinny znajdować się na murawie.
Błędów sędziowskich ciąg dalszy: 1. Wrzut z autu powinien być wykonany przez Wisłę Kraków 2. Błędnie wykonany wrzut z autu przez Rafała Augustyniaka 📺 Ligę+Extra oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEWhJW https://t.co/jeUgUExniZ
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 11, 2026
Chwilę później dochodzi do kolejnej kontrowersji. W polu karnym Legii ewidentnie nadepnięty przez Bartosza Kapustkę zostaje Julius Ertlthaler. Gwizdek sędziego milczy, VAR także nie interweniuje.
Naprawdę...grać dalej, bez faulu?? 👀🤯👀 #LEGWIS https://t.co/j2mjd9t3hQ
— A.Kamil Wójcik (@ArkadiuszKamil) October 11, 2026
Jarosław Królewski grzmi po meczu
Decyzje sędziowskie skrytykował na portalu X prezes Wisły Kraków Jarosław Królewski.
- Gol po aucie, którego nie było dla LW, i który został źle wyrzucony. Skandaliczny brak ewidentnego karnego na Juliusie, wówczas gdy Wisła walczyła by szybko odrobić straty - podkreślił.
Prezes krakowskiego klubu zwrócił też uwagę na szklaną butelkę rzuconą z trybun na boisko w kierunku piłkarzy Wisły. Jego zdaniem w takiej sytuacji należało przerwać spotkanie. Skrytykował również transmisję telewizyjną za brak powtórek i analizy kontrowersyjnych sytuacji. Przyznał jednocześnie, że Wisła nie zagrała na swoim poziomie. Podkreślił, że w piłce nożnej o wyniku często decydują szczegóły i podziękował kibicom za wsparcie.
Krótki komentarz do meczu: 🚨Gol po aucie, którego 1. nie było dla LW, i który 2. został źle wyrzucony. 🚨Skandaliczny brak ewidentnego karnego na Juliusie, wówczas gdy @wislakrakowsa 🔵⚪️🔴 walczyła by szybko odrobić straty. 🚨Butelka szklana rzucona w trakcie meczu na boisko w kierunku naszych zawodników (co by było gdyby poleciała kolejna), w takiej sytuacji przerywa się mecz aby uporządkować sytuację. 🚨 Komentarz w TV żenujący: brak powtórek, brak omówienia sytuacji, brak jakiejkolwiek refleksji. Czyli w sumie, prawie wszystko czego się spodziewaliśmy jadąc do Warszawy. Oprócz tego nie byliśmy sobą w dzisiejszym spotkaniu. W piłce nożnej decydują szczegóły, które albo dodają wiatru w żagle drużyny lub podcinają skrzydła. Pracujemy dalej. Podziękowania dla kibiców, którzy byli dziś w Waszawie oraz tych, którzy nas przyjeli.
— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) October 11, 2026
Legia Warszawa – Wisła Kraków 2:0 (1:0)
Bramki: Łukasz Zjawiński (18.), Rafał Adamski (70.)
Legia Warszawa: Otto Hindrich - Robert Deziel Jr., Rafał Augustyniak, Kamil Piątkowski, Kacper Chodyna, Damian Szymański (68. Wojciech Urbanski), Bartosz Kapustka (72. Henrique Arreiol), Paweł Wszołek (90. Arkadiusz Reca), Mateusz Szczepaniak (45. Michał Żewłakow - Michal Sevcik 90.), Łukasz Zjawiński, Rafał Adamski
Wisła Kraków: Marcel Łubik - Raoul Giger, Darijo Grujcić, Alan Uryga, Jakub Krzyżanowski, Kacper Duda, James Igbekeme (75. Rafał Mikulec), Federico Duarte (61. Julian Lelieveld), Julius Ertlthaler (85.), Marko Bozić (75. Victor Meseguer), Angel Rodado
Żółte kartki: Mateusz Szczepaniak (29.), Kacper Duda (51.), Alan Uryga (56.), Angel Rodado (66.), Darijo Grujcic (80.)
Widzów: 26352
Sędziował: Damian Sylwestrzak (Wrocław).