Tegoroczna edycja ponownie okazała się wymagająca. Uczestnicy musieli zmierzyć się z trudnymi zasadami polskiej ortografii i niełatwymi słowami.
– Dobrze było sprawdzić się po latach, już po maturze. Można się też nauczyć nowych słów – mówiła jedna z uczestniczek. – Bardzo fajna inicjatywa.
Na pytanie, czy dyktando było łatwe, odpowiada bez wahania:
– Nie, oczywiście, że nie. Język polski jest piękny, ale trudny i zawiły. Dobrze, że ktoś przypomina, żeby go nie zapominać. Teraz telefon wszystko za nas poprawia, więc warto czasem samemu pomyśleć. A słowo „chimeryczny” chyba zostanie ze mną na długo.
W wydarzeniu wzięli udział także ci, którzy wrócili do Żabna po raz kolejny.
– Jestem tu drugi raz i jestem bardzo zadowolona. To naprawdę fajne wydarzenie – podkreśla jedna z uczestniczek. – Było trudno, pojawiły się wymagające słowa, ale mam nadzieję, że poszło mi dobrze – dodaje inny uczestnik.
Podobnie jak w ubiegłym roku, nikomu nie udało się napisać dyktanda bezbłędnie. Najlepsi mogli jednak liczyć na nagrody finansowe. W kategorii dorosłych przyznano 700, 600 i 500 złotych, natomiast w kategorii dziecięcej – 500, 400 i 300 złotych.