Na stoku nie było dziś tłumów. Warunki - jak na początek maja - okazały się bardzo dobre, a narciarze korzystali z ostatnich przejazdów w spokojnej, niemal kameralnej atmosferze.
- Śnieg jest całkiem dobry jak na maj. Trasa długa, przyjemna, małe kolejki. Szkoda tylko, że Goryczkowa jest już zamknięta - mówili narciarze. - Możliwość jazdy o tej porze roku to duża frajda. Słońce, widoki – trudno chcieć więcej podczas majówki.
Ponowne uruchomienie kolei na Kasprowy Wierch po przeglądach zaplanowano na 22 maja.
Nartostrada do Kuźnic oraz trasa Goryczkowa zostały zamknięte już pod koniec kwietnia. Powodem była niewielka ilość śniegu oraz budząca się do życia przyroda w Tatrzańskim Parku Narodowym.