Śledczy ustalili, że mężczyźni wspólnie spożywali alkohol. Wtedy podejrzany zaatakował kolegę.
- W pewnym momencie doszło do sprzeczki i Dawid P. zaatakował swojego kompana. W efekcie spowodował jego śmierć. Przeprowadzono sekcję zwłok. Wstępne wyniki wskazują, że przyczyną zgonu były obrażenia czaszkowo-mózgowe. Nie ujawniamy, czy przyznał się i jakie złożył wyjaśnienia. Szereg okoliczności zdarzenia jest jeszcze badany - mówi Mieczysław Sienicki z Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.
Prokurator Sienicki dodaje, że w grę wchodzą także inne wątki tej sprawy. 38-letni Dawid P. był wielokrotnie karany. Niedawno wyszedł z więzienia, gdzie odbywał karę m.in. za rozbój. W trakcie zatrzymania przez policję był bardzo agresywny, przez co prokuratura przedstawiła mu też zarzut czynnej napaści na policję. Dodatkowo ma zarzuty znęcania się nad matką.
Za zabójstwo mężczyźnie grozi nawet dożywocie.