Spotkanie z Floorball Team Poznań rozgrywane w hali KS Orzeł Piaski Wielkie dostarczyło wielu emocji zgromadzonym kibicom. Gospodarze przeważali przez cały mecz i nie oddali prowadzenia choćby na sekundę. Mimo to, miewali również przestoje i doprowadziły one najpierw do wyrównania stanu meczu na 3:3, a potem na serię trzech goli z rzędu dla drużyny gości i dojście do stanu 8:6. Spokojne głowy zawodników Smoków Kraków pozwoliły jednak utrzymać prowadzenie do samego końca.
Bramki dla gospodarzy : Oskar Kuczek x2, Wiktor Brzozowski x2, Rafał Żabówka x2, Marcin Dulęba x2, Mariusz Górowski
Spotkanie 2. kolejki odbyło się na drugim końcu kraju, bo w oddalonym o ponad 450 km Czerwieńsku, gdzie swoje mecze rozgrywa KS Lokomotiv Czerwieńsk, tegoroczny beniaminek Ekstraligi. Po męczącej podróży zawodnicy krakowskiego zespołu mieli problemy z wejściem na swoje naturalne obroty. Szwankowała również skuteczność, przez co po pierwszej tercji na tablicy widniał wynik 1:0. Na szczęście po zmianie stron Smoki pokazały pazur i przez kolejne 20 minut unihokeiści nie dopuścili do oddania choćby jednego celnego strzału przez przeciwnika, zdobywając jednocześnie dwie bramki.
Końcówka meczu z obu stron była szarpana, przez co gospodarze doprowadzili do wyrównania na dwie minuty przed zakończeniem spotkania – zawodnicy obu drużyn zafundowali kibicom prawdziwy thriller, jednak zakończony happy endem dla zespołu z Krakowa. Już po 16 sekundach od remisu 3:3 kapitan Rafał Żabówka zdobył bramkę na 3:4, a po minucie ustalił wynik spotkania na 3:5 strzelając gola po wycofaniu bramkarza przez przeciwników.
Bramki dla Smoków : Rafał Żabówka x3, Oskar Kuczek, Wiktor Brzozowski
Dwa pierwsze mecze sezonu napawają optymizmem spoglądając na cały sezon. Jednocześnie zapala się lampka ostrzegawcza, że zarówno w pierwszej, jak i drugiej kolejce mogliśmy wcześniej i spokojniej rozstrzygnąć mecze na naszą korzyść. Polska Ekstraliga będzie w tym sezonie bardzo wyrównana, dlatego każdy z tych punktów ma ogromną wagę i będzie miał znaczenie w końcowej klasyfikacji. Cieszy przede wszystkim fakt dobrego wprowadzenia się do naszego zespołu nowych zawodników. Bramkarz Wojtek Komperda stanowi mocny punkt naszej obrony. Marcin Dulęba i Damian Ginda od razu wzmocnili nasze szeregi i pomagają w konstruowaniu akcji. Pozostali debiutanci i młodzi zawodnicy są powoli wprowadzani w szeregi naszego zespołu – szeroka kadra i zaangażowanie w treningi to podstawa do dalszego rozwoju naszego klubu
- mówi zawodnik, trener i prezes klubu Bartosz Ciapała.