Żaden z polskich szpadzistów nie wygrał walki w turnieju głównym i wszyscy trzej na 1/32 finału zakończyli udział w turnieju indywidualnym szermierczych mistrzostw świata w Budapeszcie.
Radosław Zawrotniak przegrał z Francuzem Ronanem Gustinem, Mateusz Antkiewicz uległ Chińczykowi Hongjie Songowi, a Mateusz Nycz nie sprostał Ukraińcowi Ihorowi Rejzlinowi. W eliminacjach, już we wtorek, odpadł Karol Kostka.
Później na plansze wyszły florecistki, ale i tu nie było dobrze. Żadnej z polskich florecistek nie udało się awansować do czołowej szesnastki. Hanna Łyczbińska pokonała Amerykankę Jacqueline Dubrovich, ale w kolejnej rundzie miała wiele do powiedzenia z wicemistrzynią globu z ubiegłego roku i trzykrotną brązową medalistką ME Francuzką Ysaorą Thibus. Z kolei Julia Walczyk najpierw wygrała z Japonką Komaki Kikuchi, mistrzynią Azji z ubiegłego roku, ale później uległa jej rodaczce Serze Azumie.
MS/RK