„Szarotki” licencję otrzymały dopiero 20 sierpnia. Wcześniej powstała nowa spółka, która przejęła prawo gry w ekstralidze od młodzieżowego klubu MMKS Podhale, zwycięzcy rozgrywek 1. ligi w zeszłym sezonie.
To właśnie hokeiści tego zespołu będą stanowić trzon Podhala, którego trenerem został Andrzej Świstak, były znakomity zawodnik tego klubu oraz reprezentacji Polski, uczestnik igrzysk olimpijskich w Albertville. Jako szkoleniowiec przez wiele lat pracował w Francji i Szwajcarii.
Bardzo długo ważyły się losy uczestnictwa w rozgrywkach klubu z Sanoka, który w poprzednim sezonie był zdecydowanie najsłabszym zespołem. Ostatecznie ratunek przyszedł z... Kijowa. Doszło bowiem do fuzji tamtejszego Sokoła z STS-em, przy czym miasto Sanok zachowało 100 procent udziałów w spółce. Zespół będą tworzyć polscy i ukraińscy hokeiści, a także z innych krajów, jak choćby pozyskany z GKS Tychy łotewski bramkarz Eriks Vitols. Klub będzie występował pod nazwą STS Sanok Sokół. Jego trenerem został Ołeh Szafarenko, który od sześciu lat prowadził drużynę z Kijowa.
Zarówno STS, jak i Podhale nie będą się raczej liczyć w walce o czołowe miejsca. Dla klubów tych będzie to raczej sezon na przetarcie.
Natomiast grono faworytów w walce o mistrzostwo Polski jest takie samo, jak przed rokiem, czyli GKS Tychy, GKS Katowice, ECZD Zagłębie Sosnowiec i Unia Oświęcim.
Tytułu bronić będą Tyszanie, który staną przed szansą na trzeci kolejny triumf. W tyskim klubie postawiono na stabilizację, choć nie obeszło się bez kilku zmian w kadrze.
Trenerem jest wciąż Pekka Tirkkonen, który prowadzi także reprezentację Polski. Z zespołem pożegnało się dwóch ważnych fińskich zawodników - Hannu Kuru przeszedł do TPS Turku, a Rasmus Heljanko - do Ferencvarosu Budapeszt. W ich miejsce pozyskano reprezentanta Polski Szymona Kiełbickiego z JKH GKS Jastrzębie i Aleksiego Ainalego. 31-letni Fin, mający w dorobki ponad 300 występów w ekstraklasie swojego kraj,u ma być nowym liderem ofensywy Tyszan. Ostatnio występował w norweskim Nidaros Hockey Trondheim.
Po rozczarowującym ubiegłym sezonie w Unii Oświęcim zdecydowano się na rozstanie z trenerem Robertem Kalaberem. Zastąpił go fiński szkoleniowiec Markus Juurikkalla. Odeszło także 16 hokeistów, głównie zagranicznych. W ich miejsce zakontraktowano 12.
Do sporych zmian kadrowych doszło także w ekipie wicemistrza Polski - GKS Katowice. Tam pożegnano się z 12 graczami. Ciekawym nabytkiem jest reprezentant Polski Patryk Krężołek, który ostatnio Baniku Sokolov.
Duże nadzieje związane z rozpoczynającym się sezonem wiążą kibice Zagłębia Sosnowiec, które pozyskało nowego sponsora - EC Zagłębie Dąbrowskie sp. z o.o. W realizacji ambitnych celów sportowych brązowym medalistom ubiegłego sezonu ma pomóc m.in. pozyskany z GKS Katowice napastnik Jean Dupuy. 31-letni Kanadyjczyk to jedna z największych gwiazd ekstraligi. W barwach Katowic, a wcześniej Podhala, rozegrał 230 spotkań, zdobywając 84 bramki i notując 97 asyst.
Hokeiści JKH GKS także w tym sezonie nie będą mogli przyjmować swoich rywali na lodowisku w Jastrzębiu, które przechodzi gruntowną modernizację. Ich „domem”, podobnie jak w poprzednich rozgrywkach, będzie czeska Karwina.
Mniej kompleksowy, ale ważny remont przeszedł obiekt Cracovii. Powiększona została tafla lodowiska, zamontowano nowy system mrożący. Hokejowa spółka „Pasów” ma także nowego właściciela. Spółka Business Alliance Cracovia 7 sierpnia przekazała wszystkie udziały Fundacji Rozwoju Hokeja 120 lat KS Cracovia.
Nowi właściciele nie przeprowadzili jednak zmian we władzach spółki. Prezesem pozostała Agata Michalska. Sponsorem głównym jeszcze przez dwa lat będzie firma Comarch.
Dla Cracovii, podobnie jak dla JKH GKS, KH Energi Toruń i BS Polonii Bytom, sukcesem byłby awans do czołowej czwórki.
Regulamin rozgrywek nie uległ – w porównaniu do poprzednich edycji – istotnym modyfikacjom.
Sezon zasadniczy został podzielony na pięć rund, a zespoły rozegrają po 45 spotkań. Każde musi wyłonić zwycięzcę, więc w przypadku remisu po 60 minutach zarządzona zostanie pięciominutowa dogrywka w formule trzech na trzech, która zakończy się w momencie zdobycia bramki. Jeśli dodatkowy czas nie przyniesie rozstrzygnięcia, wówczas wykonywane będą rzuty karne.
W fazie play off, do której przystąpi osiem czołowych zespołów, rywalizacja toczyć się będzie do czterech zwycięstw, oprócz walki o brązowy medal, do którego zdobycia wystarczą dwie wygrane.
Pary ćwierćfinałowe zostaną ustalone na podstawie zasady wyboru przez najlepsze cztery zespoły po sezonie zasadniczym. Pierwszeństwo należeć będzie kolejno to drużyn z pierwszego, drugiego i trzeciego miejsca.
W meczach play off w przypadku remisu odbędzie się 20-minutowa dogrywka, też trzech na trzech, a jeśli ona nie przyniesie rozstrzygnięcia, to zdecyduje konkurs rzutów karnych, oprócz ewentualnych siódmych spotkań i trzeciego w rywalizacji o brąz. Wówczas drużyny będą grać 20-minutowe dogrywki w trzyosobowych składach aż padnie zwycięski gol.
Mecze rozgrywane będą przede wszystkim w piątki i niedziele, rzadziej we wtorki. Każda z ekip musi wpisać do składu meczowego minimum 10 zawodników, w tym bramkarza, posiadających polskie obywatelstwo lub Kartę Polaka, a także dwóch graczy poniżej 23. roku życia (rocznik 2003 i młodsi).