Niedziela, 1 lis 8 °C Jakość powietrza: Bardzo dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Hałas i tańce pod pomnikiem Mickiewicza. Dyskoteki wróciły na Rynek Główny w Krakowie

Autor:  Elżbieta Raczyńska
Opracowanie:  Ewelina Kołpak
Źródło:  opracowanie własne
 Dołącz do czytelników  Obserwuj w Google News

Kontrowersyjne i niechlubne dyskoteki na Rynku Głównym wróciły. W sobotni wieczór mieszkańcy ponownie byli świadkami tańców, hałasu i krzyków przy pomniku Adama Mickiewicza. Wydarzenia organizuje Stanisław Kułach, nazywany DJ Staszkiem, pod pretekstem zgromadzeń, do których – niestety albo i stety – każdy obywatel ma prawo. Przez ostatnie dni i tygodnie imprez było mniej, ponieważ krakowski magistrat zaczął rozwiązywać zgłaszane zgromadzenia, aby powstrzymać DJ-a Staszka. W sobotę hałas jednak wrócił.

Hałas i tańce pod pomnikiem Mickiewicza. Dyskoteki wróciły na Rynek Główny w Krakowie
W Krakowie często spotykamy się "pod Adasiem". Są tacy, co organizują tu... dyskoteki. Fot. pexels

Posłuchaj nagrania z ostatniej dyskoteki i materiału Elżbiety Raczyńskiej

W ubiegłą sobotę Stanisław Kułach ponownie pojawił się przed pomnikiem Adama Mickiewicza z dużym głośnikiem i głośną muzyką. Ta podobała się turystom, ale w mniejszym stopniu mieszkańcom centrum.

Policja potwierdza, że zawiązało się wówczas zgromadzenie, w którym w kulminacyjnym momencie uczestniczyło 80 osób. Zgodnie z zapowiedziami krakowskiego magistratu zostało ono rozwiązane po około godzinie decyzją pracownika urzędu.

– Stanowisko magistratu się nie zmieniło. Pan didżej będzie konsekwentnie karany, jeżeli będzie dalej wracał do tego sposobu, że zwołuje zgromadzenie, a robi sobie koncert – wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kraków Stanisław Kracik, pełniący obowiązki prezydenta Krakowa.

Krakowska policja informuje Radio Kraków, że w ciągu ostatniego tygodnia odbyła się jedna impreza, ale zgromadzenia są zgłaszane codziennie.

– Takie zgłoszenia zgromadzeń od 7 do 13 września bieżącego roku były zgłaszane od godziny 19.00 do godziny 1.00 w nocy. Natomiast jeżeli chodzi o ich faktyczne zawiązanie się, to zawiązało się ono tylko 12 września. W pozostałych przypadkach organizator nie pojawił się na miejscu – wyjaśnia Rafał Wawrzuta z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.

Mimo że Stanisław Kułach nie pojawia się na Rynku, policja i tak musi oddelegować funkcjonariuszy do zabezpieczenia wydarzenia. Chodzi o zaangażowanie od kilku do kilkunastu policjantów, co oznacza niepotrzebne angażowanie mundurowych.

– Najważniejsze jest bezpieczeństwo osób postronnych, uczestników zgromadzeń. Więc to nie jest tak, że na punkt 19.00 dopiero pojawiają się tam policjanci. Są znacznie wcześniej. To jest nasz obowiązek. Takie zgłoszone zgromadzenia mamy obowiązek zabezpieczyć – dodaje Wawrzuta.

Ile jeszcze taka sytuacja może potrwać i jaki plan ma miasto, aby zakończyć dyskoteki i organizowanie pseudozgromadzeń?

– Będziemy po prostu, jak tak dalej będzie, no to albo będzie dalej konfiskata sprzętu, no albo chyba że ten pan znowu się chce przespać na komisariacie. Myślę, że po tamtym doświadczeniu wydawało się, że chyba nie chce już powtórki. Przespał się na tak zwanym dołku. Przez 24 godziny był przetrzymany, bo po prostu tak rażąco naruszał prawo – tłumaczy Stanisław Kracik.

Dyskoteki na Rynku nie znikają. Burmistrz nocny: „Chwilowo jesteśmy bezradni”

Patryk Kubiak

To zapewne także zadanie dla nowego prezydenta Krakowa, którego poznamy 27 września lub 11 października. To, że muzyka przeszkadza mieszkańcom Rynku, to jedno. Po drugie, nieoficjalnie w Krakowie mówi się, że w trakcie dyskotek promowane są antyukraińskie hasła i mowa nienawiści.

Komentarze

Powiązane

  • „Nie da się tu żyć”. Mieszkańcy walczą z hałasem, urzędnicy mówią: problemu nie ma

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Turystyka daje Krakowowi miliardy. A ile kosztuje mieszkańców?

    Patryk Kubiak

  • Dyskoteki na Rynku nie znikają. Burmistrz nocny: „Chwilowo jesteśmy bezradni”

    Patryk Kubiak

Najpopularniejsze

  • Spore opóźnienia na kolei. To był trudny piątek dla pasażerów kolei

    Maciej Wodziński

  • Atak nożownika w krakowskiej aptece. Trzy farmaceutki ranne, napastnik obezwładniony

    Ola Sobczak

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówPrezydent Gibała bierze się za pełnomocników? W poniedziałek ważne spotkania w magistracie

    Łukasz Sobieszkoda

  • Konflikt z proboszczem nie pozbawił go stanowiska. Mieszkańcy Cikowic obronili sołtysa

    Natalia Ertman

  • Żużlowa awantura o Tarnów. Prezes Motoru Lublin ostro odpowiada prezydentowi miasta

    Bartłomiej Maziarz

  • Zabytkowa synagoga w Trzebini znalazła nabywcę. Fundacja zapłaci za nią 100 tysięcy złotych

    Natalia Feluś

Najnowsze

  • Pamięć potrzebuje także troski. Kwesta na Cmentarzu Rakowickim

  • Kolizja trzech pojazdów na A4 pod Krakowem. Kilkukilometrowy korek

  • Pięć miast, jeden pociąg. Czy kolej połączy Małopolskę z Podkarpaciem?

  • Piramida, premier i naftowa fortuna. Niezwykły grobowiec Skrzyńskich pod Gorlicami

  • W Tatrach sypnęło śniegiem. TOPR odradza wysokogórskie wycieczki

  • Wszystkich Świętych na sądeckich cmentarzach. Pamięć i pomoc