Iga Świątek przegrała z rozstawioną z "trójką" i broniącą tytułu Rumunką Simoną Halep 1:6, 0:6 w 1/8 finału turnieju French Open. Tenisistka z Warszawy po raz drugi startowała w seniorskiej imprezie wielkoszlemowej, a w Paryżu zadebiutowała. Poprzednią Polką w 1/8 finału Wielkiego Szlema w singlu była Agnieszka Radwańska.
9 lat różnicy między Halep a Świątek, to 9 lat więcej tenisowego doświadczenia. To było bardzo wyraźnie widać dzisiaj na korcie. Spokój, pewność siebie, rutyna rywalki – nie pozwoliły na wyzwolenie młodzieńczej fantazji warszawiance, która – to warto przypomnieć – w trakcie paryskiego turnieju obchodziła swoje 18. urodziny.
Przypomnijmy, że w drugiej rundzie zmagań na kortach im. Rolanda Garrosa Światek wyeliminowała rozstawioną z "16" Chinkę Qiang Wang, a w trzeciej mistrzynię olimpijską z Rio de Janeiro Portorykankę Monicę Puig. Dzisiaj odebrała surową lekcję tenisa, ale trzy wygrane pojedynki w wielkoszlemowym turnieju powoduje, że Świątek odnotuje skokowy awans w rankingu najlepszych tenisistek świata. W porównaniu z końcem 2018 roku – to będzie awans o ponad 100 miejsc. To musi budzić uznanie.
PAP/TK