Anna Prokop-Staszecka
- A
- A
- A
Biegowa Grupa Wsparcia - Smog, czyli powracający temat
No i niestety, nadszedł ten moment, kiedy małopolskie miasta i wsie... zaczyna atakować smog. Biegacze, rowerzyści i wszyscy, którzy lubią aktywność na świeżym powietrzu, zadają sobie pytanie - czy wyjście na zewnątrz to dobry pomysł.
Co roku o tej porze w programie Biegowa Grupa Wsparcia mówimy i przypominamy o podstawowych zasadach. Może dla niektórych jest to już nudne, ale... chyba nie ma wyjścia.
O aktywności fizycznej w czasie smogu opowiadaliśmy w audycji "Co niesie dzień" - w ramach naszej radiowej antysmogowej akcji. Gościem była Anna Prokop-Staszecka, lekarz pulmonolog ze szpitala Jana Pawła II-giego w Krakowie.
Kto nie miał okazji posłuchać lub przeczytać, może to zrobić teraz. Ważnych informacji o wpływie złego powietrza na sportowców nigdy za wiele.
Prokop-Staszecka przekonuje, że aktywność fizyczna w czasie smogu... jest złym pomysłem
- Trzeba zacząć od tego, że każdy organizm potrzebuje tlenu - tłumaczy pani doktor - Mówimy, że "organizm powinien być dotleniony", czyli żeby wszystkie komórki były dotlenione. I jeśli mamy smog, to jest niższa zawartość tzw. pierwiastka właściwego, czyli tlenu. Nie mamy tych 21 procent. To po pierwsze. Po drugie - mamy bardzo wysokie stężenie pyłów i mamy wysokie stężenia dwutlenku azotu, dwutlenku węgla, czyli substancji, które nie są wskazane, aby "deponować" je w układzie oddechowym. Jeżeli zwiększa się wysiłek, to organizm jest na tyle mądry, że potrzebuje więcej tlenu. Oddycha się częściej i zużywa się więcej litrów "mieszanki oddechowej". Jeśli w tej mieszaninie oddechowej znajduje się więcej rzeczy niewskazanych, to "deponuje" kilka lub nawet kilkanaście razy więcej tych toksyn. Czyli trucizny! Jak ja mogę powiedzieć "biegajcie państwo, róbcie wysiłek fizyczny", jak równocześnie wiem, że kilka a nawet kilkanaście razy więcej trucizny dostanie się do organizmu takiego człowieka, który dla siebie, dla swojego organizmu, chce zrobić coś dobrego!
Jak to się odbija na naszym zdrowi, czy można zobaczyć te skutki od razu czy może jakoś długofalowo?
Mamy ostre skutki i skutki późne. Ostre skutki: będzie pani miała chrypkę i ataki kaszlu. Jeśli oddycha pani przez noc, to będzie pani miała podrażnioną błonę śluzową nosa, zatoki, objawy oczne, katar - to pani może mieć zaraz. Do tego ból głowy, zmęczenie, wynikające z faktu, że jest pani niedotleniona. Mimo tego, że chciała pani dobrze, bo chciała pani pobiegać. Natomiast to, co jest długotrwałe... to my tak naprawdę nie wiemy. Wiadomą rzeczą jest, że mamy coraz więcej schorzeń, które diagnozujemy, na przykład pylicę czy uszkodzenia układu oddechowego. Ale to wynika też z predyspozycji genetycznych. Pani biega na przykład z koleżanką i u pani nie będzie tych objawów, a u koleżanki - tak. Koleżanka może być bardziej wrażliwa, a pani mniej. Ale w odległym efekcie, obie będziecie miały objawy. Być może znajdzie się pani w tej grupie, którą zdiagnozujemy, ale nie będziemy wiedzieli, w jaki sposób pani pomóc.
Zapytam o zabezpieczenia, Widziałam osoby biegające w maseczkach.
Dobra maska kosztuje. Kosztują też filtry. Jeśli włożymy maseczkę za 5 zł kupioną w aptece, to nijak nas nie uchroni, bo pani wydycha powietrze i ta maseczka staje się wilgotna. W maseczce zatrzymuje się wtedy całe mnóstwo pyłów, które pani pod ciśnieniem znowu aspiruje do swojego organizmu. Dodatkowo maseczka przydusza. Organizm potrzebuje wtedy jeszcze więcej tlenu. Musi pani częściej oddychać, pod większym ciśnieniem, a więc jeszcze więcej pani "deponuje" w układzie oddechowym.
Podsumowując: wysiłek fizyczny i smog... nie idą w parze...
Kompletnie się to razem nie trzyma. Idźcie państwo wtedy na pływalnię, na siłownię... Widocznie dlatego powstało ostatnio tyle fitness clubów. To są te 3-4 miesiące w roku, kiedy rozsądek powinien dojść do głosu.
Rozmawiała Joanna Orszulak
PS. Jesienią i zimą proszę więc dokładnie sprawdzać stan powietrza w miejscu, gdzie planujecie aktywność fizyczną. Rozwiązaniem może też być wycieczka... do lasu, gdzie powietrze jest czystsze. W innym przypadku zostają ćwiczenia w pomieszczeniu.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Bieganie w czasie smogu
Komentarze (0)
Najnowsze
-
22:05
Likwidacja dorożek nie oznacza końca rodzinnych biznesów. Kraków nadal bez zmian.
-
21:41
Lisia Góra. Powstał komitet referendalny. W tle plan ogólny i farmy fotowoltaiczne
-
19:12
Błoto, ciemność i dworzec w ruinie. Mieszkańcy apelują o remont stacji Kraków-Bieżanów
-
18:17
Kraków. Samochód zderzył się z tramwajem na Ruczaju. Duże utrudnienia
-
18:00
Wykolejenie pociągu towarowego w Wierchomli
-
17:16
COS Zakopane odpowiada na raport NIK. „Nieprawidłowości dotyczą poprzedniej dyrekcji”
-
16:39
Wypadek na kolei, pociąg wpadł do rzeki Poprad
-
15:59
Karol Szymanowski między Tatrami a Orientem. „To był artysta, który nie mieścił się w jednej tradycji”
-
15:57
Serial "Jedyny świadek". Poruszający miniserial true crime
-
15:47
Humor, wiedza i refleks. Trzeci rower wygrywa pani Aleksandra z Krakowa!
-
15:02
Dziki rozszarpały psa w centrum Chrzanowa. Powiat wciąż czeka na pieniądze na odstrzał zwierząt
-
14:35
Renta wdowia nie dla wszystkich. Kto straci po wecie prezydenta?
-
14:33
W Chrzanowie powstanie miejsce doraźnego schronienia. Jest pięć mln zł dofinansowania
-
14:29
"Moimi matkami były moja matka i moje ciotki. Było ich dużo"
-
14:28
Śmiertelny wypadek w Rdzawce. Ciągnik przygniótł mężczyznę
-
13:55
Czy polskość jest wielonarodowa?
-
13:42
Aktywnie w Muszynie. Rower, pontony i górskie szlaki
-
15:47
Rynek alternatywnych źródeł białka wchodzi w etap ewolucji. Rewolucja już się skończyła.
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 5. - Ci, którzy leczyli Kraków
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze