Polski Alarm Smogowy patrzy na te wyniki ze sporą rezerwą. Entuzjazmu nie widać również wśród wnioskodawców. Trudno o optymizm skoro w Małopolsce do wymiany jest pół miliona kotłów węglowych. 7,5 tysiąca wniosków wpłynęło do końca czerwca do czterech oddziałów wojewódzkiego funduszu. Spośród tej puli udało się zweryfikować zaledwie 4 tysiące z nich. Pozostałe wymagały korekty ze względu na błędy popełnione przy ich wypełnianiu.
Kazimierz Koprowski - Prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska wyjaśnia jednak, że słaby wynik nie jest winą samego programu Czyste Powietrze i tego jak jest skonstruowany.
Pomagamy tym, którzy wniosek złożą, nie jesteśmy w stanie pomóc beneficjentowi, który wniosku nie złożył. W wielu przypadkach problem może być w braku środków - jesteśmy otwarci, bo nie tylko przyznajemy dotacje, ale i udzielamy pożyczek, pod warunkiem, że wnioskodawca daje gwarancje spłaty pożyczki.
Koprowski zapewniał, że nie wbrew miedialnym doniesieniom - nie ma żadnych problemów z unijnymi pieniędzmi na walkę ze smogiem. Minister Środowiska Henryk Kowalczyk wyjaśniał dziś, że trwa opracowywanie rozwiązań, które mają pomóc w promocji i zwiększeniu zainteresowania programem Czyste Powietrze. Jednym z nich będzie nawiązanie współpracy z gminami.
W lipcu, w sposób pilotażowy, włączymy w to samorządy na zasadzie dobrowolności. Przedstawiciele samorządów będą przyjmować wnioski, pomagać je wypełniać i wstępnie weryfikować.
W Małopolsce do współpracy przy programie Czyste Powietrze zgłosiło się 33 spośród 182 gmin. Trwa przygotowywanie porozumienia, na mocy którego ich pracownicy mieliby informować mieszkańców na czym polega rządowy program dotacji i pożyczek, pomagać w wypełnianiu i przyjmować wnioski.
Anna Dworakowska z Polskiego Alarmu Smogowego podkreśla, że niespełna tysiąc trzysta umów podpisanych w ramach programu Czyste Powietrze pokazuje poziom skomplikowania procedur związanych z ubieganiem się o rządowe wsparcie.
To właśnie pokazuje dysfunkcyjność systemu. Ludzie powinni móc złożyć prosty wniosek wszędzie - w gminie, na poczcie, w banku. Nie może jedna instytucja zajmować się oceną wniosków, bo będzie to trwało tyle, ile trwa teraz, czyli od 3 do 6 miesięcy. To jest naprawdę za długo.
Dodała, że jeśli program nie zostanie szybko naprawiony, to w ciągu 10 lat nie uda się wymienić nawet połowy pieców węglowych w Małopolsce. O tym, że procedury związane ze składaniem wniosku są skomplikowane mówią także osoby, które przyszły do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska aby złożyć lub skorygować złożone już dokumenty.
Przedstawiciele Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Krakowie obiecują, że oprócz współpracy z gminami, która ma przyspieszyć procedury - sam wniosek ma zostać zmieniony w umowo-wniosek. Jeśli dokumenty będą wypełnione poprawnie, wtedy wojewódzki fundusz wyśle do wnioskodawcy informację, że zawarł z nim umowę. Na takie regulacje trzeba będzie jeszcze poczekać, bo decyzje w tej sprawie musi podjąć ministerstwo.
Platforma Obywatelska zapowiedziała dziś wniosek o odwołanie ministra środowiska Henryka Kowalczyka. Powodem są informacje o tym, że Polska może stracić unijne dotacje między innymi na wymianę starych pieców tzw. kopciuchów oraz docieplanie budynków, co zakłada rządowy program.
Joanna Orszulak/bp
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.