Rano w Małopolsce zachmurzenie będzie umiarkowane i duże, później niebo całkowicie przykryją chmury. Od południa zacznie padać deszcz. Najmniej opadów IMGW prognozuje na północnym zachodzie województwa – około 10 litrów na metr kwadratowy. Na południu może spaść około 25 litrów.
Będzie chłodno. Temperatura maksymalna wyniesie od 12 do 15 stopni, a w rejonach podgórskich od 10 do 12. W Beskidach termometry pokażą od 8 do 10 stopni, na szczytach Tatr około 7.
W górach trzeba uważać również na silniejszy wiatr. Powyżej 1500 metrów jego porywy mogą osiągać 60 km/h.
Deszcz będzie padał także w nocy z piątku na sobotę, ale od zachodu regionu opady będą stopniowo zanikać i pojawią się rozpogodzenia. Lokalnie mogą tworzyć się mgły ograniczające widzialność do 300 metrów.
Noc będzie chłodna – od 7 do 10 stopni, w rejonach podgórskich od 5 do 7. Na szczytach Tatr temperatura spadnie do około 2 stopni.