Fałszywa reklamacja może być pułapką
Schemat oszustwa jest prosty. Cyberprzestępca wysyła wiadomość e-mail do sklepu lub sprzedawcy, podając się za niezadowolonego klienta. Twierdzi, że zamówiony produkt dotarł uszkodzony, a dowody w postaci zdjęć lub nagrań można zobaczyć po kliknięciu w przesłany link.
W rzeczywistości pod wskazanym adresem znajduje się plik zawierający złośliwe oprogramowanie.
Jak ustalili eksperci CERT Polska, w wykrytej kampanii oszuści rozpowszechniają malware z rodziny PureRAT. Tego rodzaju oprogramowanie może umożliwić cyberprzestępcom uzyskanie zdalnego dostępu do systemu ofiary i kradzież danych.
Podobne ataki były wcześniej obserwowane między innymi w Japonii. Przestępcy wykorzystywali tam wiadomości phishingowe i fałszywe strony internetowe do infekowania urządzeń.
CERT Polska radzi, jak rozpoznać oszustwo
Eksperci ostrzegają przede wszystkim przed pobieraniem plików z linków przesyłanych przez nieznanych nadawców.
Szczególną ostrożność powinny wzbudzić załączniki w formatach .rar, .zip, .exe oraz .js, zwłaszcza jeśli nadawca zapewnia, że przesyła jedynie zdjęcia lub nagrania reklamowanego produktu.
Przed otwarciem pliku warto sprawdzić, czy reklamacja jest autentyczna. Można to zrobić, weryfikując numer zamówienia oraz adres e-mail nadawcy w bazie klientów.
CERT Polska podkreśla, że w przypadku podejrzanych wiadomości nie należy otwierać załączników ani pobierać plików z nieznanych źródeł.
Gdzie zgłosić podejrzaną wiadomość?
Podejrzane wiadomości e-mail można zgłaszać zespołowi CERT Polska za pośrednictwem strony incydent.cert.pl.
Zgłoszenie można również przesłać przez usługę „Bezpiecznie w sieci” w aplikacji mObywatel.
CERT Polska działa w strukturach NASK – Państwowego Instytutu Badawczego. Zespół zajmuje się reagowaniem na incydenty cyberbezpieczeństwa oraz analizowaniem zgłoszeń dotyczących podejrzanych zdarzeń w internecie.