W postępowaniu sprawdzano działania byłego dowódcy WOT, szefa Sztabu Generalnego WP gen. Wiesława Kukuły, wysokich rangą oficerów oraz byłego wiceministra obrony narodowej Wojciecha Skurkiewicza. Zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury złożyła Izba Administracji Skarbowej (IAS) w Gdańsku, będąca jednostką organizacyjną Krajowej Administracji Skarbowej (KAS).
Rzecznik Wojskowego Sądu Okręgowego (WSO) w Warszawie poinformował PAP, że 10 czerwca sąd rozpatrywał zażalenie Dyrektora IAS w Gdańsku na zarządzenie prokuratora z 12 lutego. Prokurator odmówił wówczas przyjęcia zażalenia na postanowienie Prokuratury Okręgowej w Krakowie o umorzeniu śledztwa, uznając je za złożone przez osobę nieuprawnioną.
W wydanym postanowieniu sąd dokonał innej oceny uprawnień procesowych niż prokuratura; wskazał, że śledczy nie mieli racji. - Uznając, że żalący jest co prawda osobą uprawnioną do żalenia przedmiotowego umorzenia, to jednak (sąd – PAP) utrzymał w mocy zaskarżone zarządzenie, albowiem zażalenie to - jak się okazało - zostało złożone po terminie – wyjaśnił Krajewski.
Sędzia wskazał, iż spóźnienie wyniosło jeden dzień, a sąd „w postępowaniu tym w ogóle nie badał zasadności umorzenia śledztwa”.
Pełniący funkcję rzecznika Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Tomasz Waszczuk powiedział PAP, że śledztwo zostało umorzone 1 grudnia 2025 r. „wobec stwierdzenia, iż czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego".
Postępowanie prowadził Wydział do spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Dotyczyło ono zakupu przez wojsko nieruchomości w Nowym Sączu po dawnej siedzibie PKS. Sprawę nagłośnił TVN24. Według stacji nieruchomość miała zostać zakupiona za kwotę trzykrotnie wyższą niż oferował wcześniej syndyk masy upadłościowej.
Śledczy badali, czy w okresie od 5 września 2019 r. do 26 października 2023 r. doszło do przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych - żołnierzy i pracowników resortu obrony narodowej - zaangażowanych w proces nabycia praw do nieruchomości na potrzeby WOT w Nowym Sączu.
W toku postępowania sprawdzano działania m.in. szefa Sztabu Generalnego WP, gen. Wiesława Kukuły, który był wcześniej dowódcą WOT.
W odpowiedziach na pytania mediów, w marcu 2025 r., Sztab Generalny podkreślał, że gen. Kukuła nie był stroną umowy, ani organem uprawnionym do zakupu nieruchomości, a jedynie wnioskował o jej pozyskanie na potrzeby WOT. Jak wówczas zaznaczono, tak było w tym przypadku.
Sztab Generalny wyjaśniał, że ze względu na brak środków w ówczesnym Planie Inwestycji Budowlanych Sił Zbrojnych, dowódca WOT początkowo wnioskował o nieodpłatne pozyskanie nieruchomości, jednak w styczniu 2020 r. sąd wskazał na brak takiej możliwości.
Do tematu powrócono w marcu 2022 r. decyzją zespołu Dyrektora Departamentu Infrastruktury MON. Po ponownym rekonesansie i rekomendacji MON z maja 2022 r., dowódca WOT złożył wniosek o odpłatne pozyskanie terenu, co było zgodne z planami inwestycyjnymi na lata 2021-2035.