Prowadząca samochód kobieta wjechała pod naczepę ciężarówki.
Przyczyną wypadku była najprawdopodobniej gęsta mgła i słaba widoczność. Przez kilka godzin droga była zablokowana w obu kierunkach. Na miejscu pracowało 15 strażaków i policja.
Strażacy użyli narzędzi hydraulicznych, żeby wydostać kierowcę z pojazdu. Niestety ratownicy medyczni, którzy przybyli na miejsce, stwierdzili zgon kobiety w wieku około 30 lat
- mówi kapitan Hubert Ciepły, rzecznik małopolskich strażaków.
Sprawę będzie badać prokuratura.