- A
- A
- A
Polskie Koleje Linowe znów w polskich rękach. Komentarze
Cieszą się górale, cieszą się też podhalańskie samorządy. Polski Fundusz Rozwoju sfinalizował przejęcie Polskich Kolei Linowych. Ten proces rozpoczął się już w październiku ubiegłego roku. W połowie listopada zgodę na przejęcie wydał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Transakcję oficjalnie potwierdzono w środę. Jej cena wciąż jest tajna.Z wiadomości cieszą się górale z Zakopanego. Jak podkreślają – w końcu kolejki powróciły do właściwych rąk. "Wróciły do prawowitych właścicieli, choć to procentowe udziały, ale tu się mówi o tym "nasze spółki". Lepiej, żeby było to polskie. Może pieniądze też za tym jakieś pójdą" – mówili reporterowi Radia Kraków.
Podobne opinie słychać w lokalnych samorządach. Jak przekonuje Piotr Bąk, starosta powiatu tatrzańskiego, prywatyzacja Polskich Kolei Linowych 6 lat temu była błędem. "Ten plan, który obowiązywał dotychczas był nietrafny, szkodliwy dla naszego regionu, nie generował żadnego rozwoju. Udało się to odwrócić, przykładaliśmy się do tego jako społeczność, czujemy się współautorami tej zmiany" – podkreśla starosta.
Piotr Bąk dodaje jednak, że teraz trzeba przygotować odpowiedni plan zarządzania spółką. Zapowiedział już to prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys. Plan inwestycyjny ma być gotowy pod koniec marca tego roku. "Na pewno chcemy duży nacisk położyć na bezpieczeństwo, wyciągi, ale i infrastrukturę towarzyszącą: od parkingów po hotele" – mówi Paweł Borys. Czyli wszystko to, aby polskie ośrodki mogły konkurować z tymi choćby na Słowacji.
A od czego zacząć inwestycje - na Podhalu wie każdy. Do zrobienia jest całkiem sporo. "Zagospodarowanie zbocza Gubałówki, budowa nowej kolei linowej w dolinie Goryczkowej i urządzenie tam trasy narciarskiej z prawdziwego zdarzenia. Przede wszystkim inwestycje powinny być tam, gdzie spółka może budować swój potencjał – czyli w Zakopanem. To tam generowanych jest 85% przychodów PKL" - jak wylicza dalej starosta tatrzański Piotr Bąk, pole do rozwoju mają też inne lokalizacje. Między innymi Zawoja, Szczawnica czy Góra Żar w Beskidzie Małym. Przy przygotowywaniu planu inwestycyjnego będą współpracować najprawdopodobniej lokalne samorządy, takie jak gmina Zakopane, Bukowina Tatrzańska Poronin czy też Kościelisko – te, które posiadają niewielkie udziały w spółce.
Przypomnijmy, że do PKL należy siedem stacji narciarsko-turystycznych w Tatrach i Beskidach, z których najbardziej znane to Kasprowy Wierch i Gubałówka w Zakopanem, a także Jaworzyna Krynicka w Krynicy-Zdroju czy Palenica w Szczawnicy.
(Tomasz Bździkot/ew)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
16:43
Pokolenie kryzysów? Dlaczego młodzi żyją od wypłaty do wypłaty
-
16:39
Historyczny sukces w Paryżu! Trzy Polki w trzeciej rundzie Rolanda Garrosa
-
15:53
Polskie derby na kortach Rolanda Garrosa: Świątek kontra Linette
-
15:32
„Delta” lżejsza i szybsza. Studenci AGH rozwijają technologię łodzi solarnych
-
15:19
„Hotel Forum”. Otwarto wystawę o legendarnym budynku Krakowa
-
15:13
Opowieść o ikonie Krakowa w Muzeum Podgórza
-
14:20
Pakt dla kultury. Kraków chce połączyć instytucje, twórców, organizacje pozarządowe i biznes
-
14:15
Koniec chaosu reklamowego w Zakopanem
-
14:00
Śmiertelny wypadek na drodze krajowej nr 28. Zderzyły się cysterna i osobówka
-
13:48
W poniedziałek wyrok w procesie apelacyjnym członków Psycho Fans
-
13:36
22 nowe autobusy wyjadą na ulice Krakowa. ZDJĘCIA
-
13:34
PIP szykuje się do nowej reformy. "Praca po 400 godzin? W XXI wieku trudno to zaakceptować"
-
13:33
Zestaw ogrodowy za 400 złotych i za 4000. Czym tak naprawdę różnią się meble, na których spędzisz lato
-
13:24
Dom, miasto, podróż. Jak dziś korzystamy z internetu i telefonu?
-
13:14
Niebezpieczy dzień na drogach w Małopolsce. Seria wypadków
-
12:58
"Kim jestem?". Kryzysy młodych dorosłych
-
12:42
Spór o wyburzenie hali sportowej w Andrychowie. Gminie grozi ponad 3 mln zł kary
-
12:21
Spór wokół wyboru szefa Rady Miasta Tarnowa. "To skandaliczna sytuacja"
-
22:30
Kim są, skąd przybyli i dlaczego Bojków nazywa się Bojkami? // Хто вони, звідки вони та чому Бойків називають Бойками?
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze