Miesięczna cena wywoławcza dzierżawy takiego stoiska wynosi prawie trzy tysiące złotych, a oferty można składać do 13 sierpnia.
- Zależy nam, by znalazły się tam produkty wykonane przez lokalnych rzemieślników – wyjaśnia Maciej Szostak, dyrektor Zakopiańskiego Centrum Kultury. „Na stoiskach preferujemy produkty tradycyjne, regionalne z wyłączeniem artykułów spożywczych typu oscypki i inne przetwory. Zależy nam na tym, żeby to były pamiątki regionalne. Gdyby to były stoiska z możliwością sprzedaży oscypków, mielibyśmy znacznie więcej chętnych. Też nie chodzi o to, żeby się kierować tylko i wyłącznie zyskiem, bo zależy nam na promocji regionu, promocji lokalnych produktów”
Wcześniej ZCK planowało ustawić trzy nowe stragany z rękodziełem na Krupówkach. Do pierwszego przetargu nie zgłosił się jednak żaden chętny. Cena wywoławcza miesięcznej dzierżawy wynosiła osiem tysięcy złotych.
W kolejnym postępowaniu zdecydowano się pozostawić jeden stragan na Krupówkach, a dwa pozostałe przenieść do Kuźnic. Obniżono też cenę wywoławczą dzierżawy stoiska na deptaku - do 3,5 tysiąca złotych. Tym razem znalazł się dzierżawca, jednak Zakopiańskie Centrum Kultury nie informuje, za ile ostatecznie wynajęto stoisko.
Nadal dostępne są także stragany pod Gubałówką, gdzie można sprzedawać między innymi sery i oscypki. W przypadku niektórych z nich cena wywoławcza zaczyna się od 800 złotych. Zdaniem Zakopiańskiego Centrum Kultury brak zainteresowania tymi miejscami wynika przede wszystkim z ich lokalizacji. Jak informuje placówka, stoiska znajdujące się w lepszych miejscach, a co za tym idzie z wyższymi cenami dzierżawy, są wynajęte.