- A
- A
- A
Ratownicy zakończyli akcję pod Rysami; cztery osoby w szpitalach
Czterech turystów porwanych w środę przez śnieżną lawinę, która zeszła z Rysów w Tatrach, trafiło do szpitali w Zakopanem i Nowym Targu. Turyści najprawdopodobniej sami wyzwolili niewielką lawinę i spadli kilkaset metrów, doznając licznych obrażeń. Ratownicy zakończyli akcję.Dwóch poszkodowanych w ciężkim stanie oraz mężczyzna poruszający się o własnych siłach przebywają w szpitalu powiatowym w Zakopanem. Kolejny ciężko ranny turysta został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Nowym Targu.
Jak powiedział PAP naczelnik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (TOPR) Jan Krzysztof, który brał udział w akcji pod Rysami, w zasięgu lawiny było sześć osób, ale lawina porwała pięcioro.
"Nikt nie został przysypany śniegiem. Czterech turystów na pokładzie śmigłowca trafiło do szpitala. Piąta osoba poszkodowana nie doznała groźnych obrażeń i została śmigłowcem przetransportowana do Morskiego Oka, skąd dalej samochodem ratowniczym na dół. Szósty turysta znajdujący się w zasięgu lawiny nie został porwany i o własnych siłach zszedł na dół" – relacjonował PAP naczelnik TOPR.
Turyści nie wędrowali na szczyt w jednej grupie. Były to dwie pary i dwóch pojedynczych turystów. W tym rejonie podczas zejścia lawiny nie było nikogo więcej. Turyści nie szli szlakiem, który przebiega tamtędy latem, lecz wędrowali tak zwaną Rysą.
Z ustaleń ratowników wynika, że trójka turystów, która najprawdopodobniej wyzwoliła lawinę, była już pod tak zwaną Przełączką w okolicach wierzchołka Rysów, kolejni byli około 150 m niżej, a następni jeszcze około 40-50 m poniżej. Cała szóstka znajdowała się w tak zwanej Rysie, czyli w żlebie, którym zimą turyści najczęściej chodzą na szczyt Rysów.
Turyści spadali kilkaset metrów w kierunku Czarnego Stawu. Doznali obrażeń wielonarządowych, urazów kończyn i potłuczeń. Naczelnik TOPR ocenił, że była mała lawina jak na warunki tatrzańskie.
(PAP/ew)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
15:53
Polskie derby na kortach Rolanda Garrosa: Świątek kontra Linette
-
15:32
„Delta” lżejsza i szybsza. Studenci AGH rozwijają technologię łodzi solarnych
-
15:19
„Hotel Forum”. Otwarto wystawę o legendarnym budynku Krakowa
-
15:13
Opowieść o ikonie Krakowa w Muzeum Podgórza
-
14:20
Pakt dla kultury. Kraków chce połączyć instytucje, twórców, organizacje pozarządowe i biznes
-
14:15
Koniec chaosu reklamowego w Zakopanem
-
14:00
Śmiertelny wypadek na drodze krajowej nr 28. Zderzyły się cysterna i osobówka
-
13:48
W poniedziałek wyrok w procesie apelacyjnym członków Psycho Fans
-
13:36
22 nowe autobusy wyjadą na ulice Krakowa. ZDJĘCIA
-
13:34
PIP szykuje się do nowej reformy. "Praca po 400 godzin? W XXI wieku trudno to zaakceptować"
-
13:33
Zestaw ogrodowy za 400 złotych i za 4000. Czym tak naprawdę różnią się meble, na których spędzisz lato
-
13:24
Dom, miasto, podróż. Jak dziś korzystamy z internetu i telefonu?
-
13:14
Niebezpieczy dzień na drogach w Małopolsce. Seria wypadków
-
12:58
"Kim jestem?". Kryzysy młodych dorosłych
-
12:42
Spór o wyburzenie hali sportowej w Andrychowie. Gminie grozi ponad 3 mln zł kary
-
12:21
Spór wokół wyboru szefa Rady Miasta Tarnowa. "To skandaliczna sytuacja"
-
11:57
Coraz ostrzej wokół Sądeckich Wodociągów. Kto zapłaci za chaos?
-
11:35
Powstanie bezkolizyjny węzeł drogowy na Zakopiance w Jaworniku
-
11:06
Jak paleciaki elektryczne zmieniają pracę nowoczesnych magazynów?
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze