Na krynickim deptaku trwa 13. edycja Hubertusa Krynickiego. W programie znalazły się pokazy sokolnicze i prezentacje psów myśliwskich, strefa z potrawami z dziczyzny oraz stoiska z odzieżą, meblami i przedmiotami wykonanymi z poroża.
Wydarzenie przyciągnęło również turystów wypoczywających w uzdrowisk:
– Z roku na rok widać, że nabiera to rozpędu. Fajnie, że taka społeczność się organizuje i potrafi co roku kultywować swoje zwyczaje – mówi jeden z uczestników.
Inni zwracali uwagę m.in. na prezentowane na stoiskach wyroby i potrawy.
– Nie lubię dziczyzny, ale mi zasmakowała – przyznał jeden z turystów.
– Ciekawe rogi. Te zegary są piękne, zastanawiałam się nawet, czy nie kupić. Stoły też piękne – mówiła odwiedzająca Krynicę kobieta.
Hubertus Krynicki potrwa do niedzielnego wieczora. W programie są jeszcze m.in. pokaz mody leśnej oraz koncerty kapel góralskich.