Klub wydał oświadczenie w związku ze śmiercią 36-letniego mężczyzny na osiedlu Willowym w Nowej Hucie oraz pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami sugerującymi udział w zdarzeniu osób utożsamianych z klubem.
„Zdecydowanie sprzeciwiamy się automatycznemu łączeniu Wisły Kraków oraz całej naszej społeczności z działaniami konkretnych osób. Posługiwanie się nazwą, barwami lub symbolami Klubu, a także deklarowanie sympatii do Wisły, nie oznacza reprezentowania Klubu ani działania w jego imieniu” – podkreślono w oświadczeniu.
Klub zaznacza, że osoby dopuszczające się przemocy, napaści, zastraszania czy kradzieży same wykluczają się ze wspólnoty Wisły Kraków.
„Miłość do klubu nie może być alibi dla przestępczości, a barwy klubowe nie mogą służyć jako zasłona dla agresji” – czytamy.
Wisła zwraca również uwagę na szerszy problem przemocy związanej ze środowiskami kibicowskimi. Zdaniem klubu takich czynów nie można traktować jako elementu kibicowskiej rywalizacji, lecz jak przestępstwa.
"Każdy, kto dopuszcza się przemocy, napada na innych, zastrasza, kradnie lub uczestniczy w ulicznych porachunkach, sam wyklucza się ze wspólnoty Wisły Kraków i nie ma moralnego prawa nazywać się jej kibicem. Kibicowanie powinno oznaczać lojalność, odpowiedzialność i szacunek do drugiego człowieka. Ten, kto świadomie krzywdzi innych, nie tylko sprzeniewierza się wartościom naszego Klubu, ale - w myśl prostej zasady - nie jest godny podania ręki"
Klub zapowiada, że do czasu zakończenia czynności prowadzonych przez policję i prokuraturę nie będzie dodatkowo komentował sprawy. Deklaruje jednocześnie gotowość do współpracy z organami ścigania.
Oświadczenie Klubu Piłkarskiego TS Wisła Kraków S.A.
— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) August 22, 2026
W związku z informacjami i materiałami pojawiającymi się w przestrzeni publicznej, w tym komentarzami sugerującymi udział osób utożsamianych z Wisłą Kraków w tragicznym zdarzeniu w Nowej Hucie, Klub Piłkarski TS Wisła Kraków… pic.twitter.com/YbgeFizRkZ
Co wydarzyło się na osiedlu Willowym?
Do tragedii doszło w nocy z czwartku na piątek, z 20 na 21 sierpnia, w rejonie ulicy Stanisława Mierzwy na osiedlu Willowym w Nowej Hucie. Zginął 36-letni mężczyzna.
Radio Kraków dotarło do nagrania z monitoringu, na którym zarejestrowano atak. Widać na nim uciekającego mężczyznę ściganego przez grupę osób. 36-latek przewraca się, napastnicy go doganiają i biją. Na nagraniu widać również zadawanie ciosów ostrym narzędziem. Ze względu na brutalność materiału Radio Kraków nie opublikowało nagrania w całości.
Z nieoficjalnych informacji Radia Kraków wynika, że zmarły mężczyzna był związany ze środowiskiem kibiców Hutnika Kraków. Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności jego śmierci oraz ustalają osoby uczestniczące w zdarzeniu.
Krakowska policja zwróciła się również do świadków oraz wszystkich osób mających informacje mogące pomóc w ustaleniu przebiegu wydarzeń o kontakt z funkcjonariuszami.
Wisła Kraków kończy swoje oświadczenie deklaracją „zera tolerancji dla wszelkich przejawów przemocy” i podkreśla, że barwy klubowe ani przynależność do określonego środowiska nie mogą usprawiedliwiać agresji.