Zgłoszenie o pożarze strażacy otrzymali w sobotę około godz. 23.50. Gdy pierwsze zastępy dotarły na miejsce, ogniem objęta była drewniana wiata o wymiarach około 10 na 4 metry. Płonął także znajdujący się w jej bezpośrednim sąsiedztwie samochód dostawczy.
– Na miejsce skierowaliśmy siedem pojazdów straży pożarnej. W działaniach, które trwały ponad dwie godziny, uczestniczyło ponad 30 strażaków – mówi kapitan Hubert Ciepły, rzecznik prasowy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.
Na miejscu pracowały również policja i pogotowie energetyczne. Pożar został ugaszony. Nikt nie odniósł obrażeń.
Przyczyny i okoliczności pojawienia się ognia będzie wyjaśniać policja.