Wszystko wskazuje na to, że powrotów upałów tego lata już raczej nie mamy się co spodziewać. Maksymalna temperatura na środę w Krakowie zapowiadana przez synoptyków to 20-21 stopni. O kilka stopni mniej może być w innych miejscach Małopolski a na Podhalu temperatura może spaść nawet do 9-10 stopni.
"Jak na razie prognozy IMGW sięgają tygodnia. Czeka nas jednak spadek temperatury. Wysoko w górach na początku przyszłego tygodnia może nawet pojawić się śnieg" - wyjaśnia Tomasz Knopik z IMGW w Krakowie.
Za to 1 września był zdecydowanie rekordowy. "Ten 1 września był najcieplejszy w Krakowie od XIX wieku" - dodaje Knopik.
Meteorolodzy uspokajają, że w ciągu najbliższych kilkunastu godzin nad Małopolską nie pojawią się gwałtowne burze i nawałnice. Możemy się za to spodziewać przelotnych, niewielkich opadów deszczu.
(Kuba Niziński/ko)