W poniedziałek sąd rozpocznie przesłuchania świadków. Pierwsza rozprawa odbyła się z częściowym wyłączeniem jawności. Za zamkniętymi drzwiami sąd wysłuchał oskarżonych. Policjanci nie przyznają się do niedopełnienia obowiązków służbowych i nieumyślnego narażenia życia dziecka. Grozi im do trzech lat więzienia.
Przypomnijmy, w listopadzie 2023 roku 14-latka wyszła z domu do szkoły. W pewnym momencie źle się poczuła i i zadzwoniła do ojca. Nie powiedziała natomiast, gdzie jest. Ojciec zawiadomił policję.
W sprawie sporządzono trzy opinie biegłych. Ustalono, że bezpośrednią przyczyną śmierci było wychłodzenie organizmu. Nastolatka miała również choroby współistniejące oraz obrzęk mózgu.
W związku ze śmiercią dziewczynki policja prowadziła także sześć postępowań dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy. Część zakończyła się karami dyscyplinarnymi, część uniewinnieniem lub umorzeniem postępowania. Prokuratura postawiła również zarzuty jeszcze jednemu policjantowi z Andrychowa. Materiały w jego sprawie wyłączono do odrębnego postępowania.
Biegłym nie udało się jednoznacznie ustalić, czy wcześniejsze odnalezienie dziewczynki pozwoliłoby uratować jej życie.