Droga po puchar była pokazem bezkompromisowej siły „Białej Gwiazdy”. W trakcie turnieju krakowianie rozegrali cztery spotkania, zdobywając łącznie 23 bramki i nie tracąc przy tym ani jednej. Na swojej drodze pokonali między innymi takie europejskie marki jak FC Mainz czy Real Betis.
O tym ogromnym sukcesie miałem przyjemność porozmawiać na antenie Radia Kraków z prezesem Polskiego Związku Amp Futbolu, Arturem Kurzawą.
– My się bardzo cieszymy jako całe środowisko polskiego ampfutbolu – podkreślił prezes PZAF. – Nie na co dzień spotykamy się z sytuacją, że polski klub jest najlepszy w Europie, a po raz drugi Wisła Kraków zdobywa to trofeum.
Zwycięstwo w Lidze Mistrzów to zwieńczenie perfekcyjnego sezonu krakowskiej drużyny, która sięgnęła po potrójną koronę.
– Wisła zaczęła rok od zwycięstwa w Pucharze Polski, później szósty raz z rzędu zdobyła mistrzostwo Polski i teraz w potrójnej koronie – wyliczał Artur Kurzawa, zaznaczając, że krakowianie udowodnili swoją wyższość zarówno na krajowych, jak i europejskich boiskach.
Triumf Wisły to również doskonały impuls dla całej dyscypliny w Polsce, w rozwój której angażują się takie kluby jak Legia Warszawa czy Śląsk Wrocław. Jak zaznaczył prezes PZAF, ci wyjątkowi zawodnicy stanowią świetny przykład do naśladowania. Ten ogromny sukces klubowy jest także znakomitym prognostykiem przed wyzwaniami reprezentacyjnymi – już w listopadzie wielu ampfutbolistów Wisły poleci do Meksyku, aby reprezentować Polskę na mistrzostwach świata.