Jak podkreślił w czwartek marszałek Małopolski Witold Kozłowski, przedłożenie dokumentu KE oznacza początek oficjalnych negocjacji programu, który ustala szczegóły podziału środków unijnych na lata 2021-2027 dla regionu.
Komisja Europejska (KE) ma teraz pięć miesięcy na odniesienie się do projektu. Przewiduje się, że akceptacje poszczególnych programów regionalnych mogą nastąpić najwcześniej w III kwartale 2022 roku.
Według Kozłowskiego, przesłanie projektu do KE to ważny krok, który przybliża region do ogłoszenia pierwszych unijnych konkursów w nowej perspektywie finansowej. Zdaniem urzędników pierwsze takie konkursy mogą zostać ogłoszone pod koniec br.
„Stawiamy na zrównoważony rozwój regionu ukierunkowany na wysoką jakość życia i bezpieczeństwo jego mieszkańców, dlatego nowe środki zainwestujemy w obszary strategiczne dla Małopolski, między innymi w projekty prośrodowiskowe, ochronę zdrowia czy wsparcie projektów społecznych. Jestem przekonany, że przyszłe Fundusze Europejskie będą dla nas silnym bodźcem prorozwojowym” - wskazał marszałek.
Wicemarszałek Łukasz Smółka przypomniał, że Małopolska może liczyć na 2,567 mld euro w perspektywie 2021-2027. Podkreślił, że fundusze unijne są niezwykle ważne dla gospodarki i całej społeczności regionu. „Dzięki nim Małopolska będzie mogła nadal wzmacniać swój potencjał gospodarczy i społeczny, pobudzać konkurencyjność firm i ich innowacyjność oraz stymulować rozwój we wszystkich dziedzinach” - dodał.
Projekt dokumentu „Fundusze Europejskie dla Małopolski 2021-2027” został przyjęty przez zarząd województwa 8 marca br.