- A
- A
- A
Wybieramy Markę Radia Kraków
W magazynie Koło Kultury wybieramy najciekawsze wydarzenie kulturalne lutego.Przedstawiamy nasze nominacje i zapraszamy do słuchania audycji - we wtorek 3 marca po godz.21.00.
Wielkim rozczarowaniem okazała się „Piękna Helena” w Operze Krakowskiej.
Problemem inscenizacji okazało się libretto – praprzyczyna i praźródło wszystkich trosk tego spektaklu. Nową, współczesną wersję skandalizującego (w połowie XIX wieku) tekstu pióra m.i Halevy’ego napisał Krzysztof Czeczot, aktor i reżyser. Eufemizmem byłoby stwierdzić, że powstał tekst mało zabawny, choć faktem jest, że przez ponad dwie godziny na widowni nikt się prawie nie śmiał. Otrzymaliśmy scenariusz z marnego, politycznego kabaretu, wysilony i wbrew pozorom pozostający w nikłym kontakcie z rzeczywistością. Choć librecista dwoi się i troi, by sytuacja na scenie przypomniała świat z pierwszych stron gazet – są więc kompromitujące nagrania, podejrzane zdjęcia, afera z drogim zegarkiem jednego z posłów, szantaż i perwersyjne zabawy na suto zakrapianych bankietach. Niestety gdzieś ulotnił się operetkowy wdzięk i subtelna aluzja – pozostały grube dowcipasy i toporne żarty, nie bez trudności produkowane przez artystów w przydługich dramatycznych dialogach.
Intryga jest zawikłana, a reżyseria, nie zawsze precyzyjna, nie pomaga w wybrzmieniu zawikłanych kalamburów. Na tym przygnębiającym tle jak promyczek słońca jawi się balet w zachwycającej choreografii musicalowego specjalisty Jarosława Stańka. Cóż, że chór i protagoniści poradzili sobie ze śpiewem - kiepski kabaret zdominował artystyczny wyraz spektaklu, kładąc się cieniem na całe przedsięwzięcie.
Mieszane uczucia wywołał także „Gyubal Wahazar” w Starym Teatrze. Witkacy nie należy do łatwych autorów, a Paweł Świątek, reżyser świetnego „Pawia królowej” sięgnął po jeden z najbardziej zakręconych tekstów Witkiewicza. „Gyubal…” to opowieść o dzikim dyktatorze, który najpierw poddaje ludzkość podejrzanym eksperymentom biomedycznym, lub jak sam mówi „biometafizycznym”, a potem sam składa się w ofierze, ofiarując swemu samozwańczemu następcy własne gruczoły.
Wahazarowska utopia nie jest zresztą do końca czytelna, mamy tu też do czynienia na przykład z eksperymentami o genderowym charakterze – kobiety kobiece tzw. demoniczne zostają przeobrażone w mechaniczne matki, a natomiast te, u których wykryto przewagę „kobietona” zostają przy pomocy szczepionki zmienione w mężczyzn. Podobnych, fantastycznych witkacowskich dziwactw jest w tekście co niemiara.
Opowieść o dyktatorze i jego uzurpatorze, ojcu Unguentym, toczy się w scenerii futurystycznej świątyni, dość zresztą przaśnej i mało demonicznej. Witkacowski słowotok leje się strumieniami, niestety zbyt często meandrując i zatrzymując akcję. Zabawne są gagi, ale już cała historia, mocno przegadana, męczy i nudzi. Niestety witkacowskiego żywiołu nie udało się opanować i poskromić. Zresztą, w odniesieniach do popkultury, w operowaniu filmowym skrótem, Paweł Świątek trochę za bardzo zainspirował się wyobraźnią teatralną Jana Klaty. Kłopotliwa to zbieżność.
Wydarzeniem lutego był z pewnością festiwal teatralny Materia Prima. Zainicjowany w Krakowie przez Teatr Groteska, pokazuje szerokie spektrum tzw. teatru formy: od nowego cyrku po teatr cieni. Gratulując Adolfowi Weltschkowi pomysłu i determinacji w zdobywaniu środków na festiwal, miałoby się jednocześnie ochotę zapytać o kryteria doboru przedstawień. Nie czuję się ekspertem w dziedzinie nowego cyrku, ale mam wrażenie, że na przykład w przestrzeni współczesnego tańca zdarzają się na świecie bardziej intrygujące zjawiska, niż pokazywane na festiwalu. Każdy festiwal mający charakter przeglądu jest oczywiście autorską kreacją, vide Boska Komedia. Mam jednak wrażenie, że (na przyszłość) nie zaszkodziłyby bardziej czytelne wskazanie priorytetów.
Balet Dworski Cracovia Danza zaprosił do Teatru Ludowego na premierę spektaklu "Dawno temu w Wenecji". Niestrudzona Romana Agnel, dyrektorka i choreografka baletu, przybliża zapomniany świat dawnych cheorografii. Zaskakujące, jak bywają majestatyczne albo żywiołowe, jak odmienne od tego, co dziś uważamy za eleganckie czy dostojne. Tym razem Cracovia Danza współpracowała z artystami Atelier Teatralnego Studio Dono, specjalizującymi się w komedii dell'arte. Na scenie spotykają się dwa odrębne światy, kiedyś bardzo bliskie, dziś odległe, zdecydowanie inne od współczesnej wrażliwości.
Sztuki wizualne reprezentuje wśród nominacji wystawa Maurycego Gottlieba w krakowskim Muzuem Narodowym. Przedwcześnie zmarły artysta z jednej strony zanurzony jest w twórczości swego mistrza Jana Matejki, z drugiej strony zaskakuje zapatrzeniem w samego siebie, niezliczonymi, pięknymi autoportretami, znaczącymi jego twórczość.
Luty to także nowe wystawy w Muzeum Mocak. Kolejny pokaz prac Mikołaja Smoczyńskiego z kolakcji Mocaku raczej nie zaskakuje, nie przynosi także odkryć kolejna wystawa "Nikiforów" - ze stale obecnym w Mocaku Dwurnikiem, czy jego mistrzem, jakby to paradoksalnie nie zabrzmiało - Nikiforem Krynickim. Warto zwrócić natomiast uwagę na filmy pochodzącego z Izraela Omera Fasta, które w paradokumentalnej formie mieszają fikcję z rzeczywistością, wskazując na to, co gorzkie, ale i autentyczne w ludzkiej egzystencji.
jn
Nasze nominacje:
- "Piękna Helena" Opera Krakowska
- "Gyubal Wahazar" - Stary Teatr
- Festiwal "Materia Prima" - Groteska
- "Dawno temu w Wenecji" - Balet Dworski Cracovia Ganza
- Maurycy Gottlieb - Kamienica Szołayskich MNK
- Mocak - nowe wystawy
Komentarze (0)
Najnowsze
-
16:24
„Najsurowsze dostępne sankcje”. Wisła zmienia regulamin i zakazuje symboliki „Młodej Ferajny”
-
16:19
Stanisław Kracik: nie było zaniedbań miasta na ulicach, gdzie doszło do śmiertelnego wypadku
-
16:10
10. edycja Krakowskiego Salonu Muzycznego. Domówka w krakowskim salonie
-
15:53
„Koniec wojny z kierowcami”. Bocheńczak przedstawia swój plan dla komunikacji w Krakowie
-
15:49
Wspominamy Ignacego Karpowicza. „Zawsze był trochę osobny, zawsze szedł pod prąd”
-
15:40
Centra bezpieczeństwa w 18 dzielnicach Krakowa. Drewnicki przedstawia plan na sytuacje kryzysowe
-
15:38
Mocne auto i młody kierowca. Instruktor: to może być recepta na tragedię
-
15:15
Nowy Sącz: policja poszukuje Karola Kosiby
-
14:49
Kraków bez zakazu fajerwerków. Miasto nie będzie walczyć o uchwałę
-
14:37
Odpady z energetyki pomogą chronić jeziora przed sinicami? Politechnika Krakowska rozwija projekt Clean Lake
-
14:36
Kraków po tragedii na Solnej. Czy wyciągniemy wnioski?
-
14:20
Specjalny zespół śledczych zajmie się zabójstwem 36-latka w Nowej Hucie
-
13:26
Kompletna klapa inicjatywy referendalnej w Tarnowie. Zebrano... 46 poprawnych podpisów
-
13:03
Odpady niebezpieczne blisko domów? Mieszkańcy Chrzanowa chcą zablokować inwestycję
-
13:01
Tłumy żegnały 36-latka zabitego w Nowej Hucie. Na pogrzeb przyszli kibice Hutnika Kraków
-
12:35
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 11 - Kraków pod kontrolą
-
12:31
Prof. Artur Gruszczak: NATO pokazuje, że nie jest nastawione wyłącznie na obronę
-
12:28
Nie będzie gigantycznego magazynu energii w Nowym Sączu. Mieszkańcy odetchnęli z ulgą
-
12:05
W Zakopanem trwa walka o Złotą Ciupagę
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze