Podobny skandalik wywołała niedawno „Kasztanka z Marszałkiem” Karola Radziszewskiego, którą zobaczyć można w MOCAK-u. Marszałek Piłsudski jest na obrazie nagi (sic!), pozuje w towarzystwie konia a uwagę wszystkich zwraca wielki marszałka penis.
Żałuję, że wojujący o kulturę godną, mądrą i narodową nie przybliżają pełnego kontekstu. Wycinają urywek, jak niegdyś uczniowie, którzy wyrwawszy fragment strony z podręcznika do biologii z działu „narządy płciowe”, udają, że to nie podręcznik lecz gazeta porno i w takim towarzystwie przechodzą pierwsze seksualne inicjacje.
Żałuję także, że Szanowni Oburzeni skupili się jedynie na „Kasztance”. Tak wiele było tuż obok czułych portretów (Adam Lupton), wyrazistego malarstwa obyczajowego (Mateusz Drozdowski) czy katarktycznej rytmiki abstrakcyjnych kompozycji geometrycznych (Juliusz Kosin). Niemniej dziennikarzy, którzy wywołali tę dyskusję, przyciągnął jedynie penis Marszałka i musimy się już z tym pogodzić. Być może szydercy do tego stopnia zachłysnęli się obrazem Radziszewskiego, że zapomnieli o dziennikarskiej odpowiedzialności, która nakazuje przedstawienie rozemocjonowanej widowni kompletu faktów. Choć może dobre i to. Warto od czasu do czasu się zachłysnąć. Sztuką.
Wróćmy jednak do kontekstu. Najpierw artysta. Radziszewski od lat tropi queerowe wątki zapisane w polskiej tożsamości. Nie tylko przy pomocy sztuki, ale także pracy archiwistycznej. Piłsudski na wyśmianym i wyklętym obrazie nie pojawia się przypadkowo. To przecież właśnie Marszałek, w rzeczywisty sposób przyczynił się do depenalizacji homoseksualizmu w Polsce, nie stając na przeszkodzie do wprowadzenia w 1932 roku postępowego Kodeksu Makarewicza.
Piłsudski ukazany jest jako obiekt seksualny. Jest uprzedmiotowiony tak, jak uprzedmiotowiony był na - strawestowanym zresztą przez Radziszewskiego - obrazie Kossaka, popiersiach czy marnej jakości wydrukach, które zatłuszczone wisiały nad kuchennymi stołami. Wówczas uprzedmiotowienie służyło innym ideom. Słusznym dla tych, którzy współczesną interpretację Radziszewskiego przyrównują do „rosyjskiej onucy”. Uprzedmiotowienie. Czyż nie to samo czynią Ci, którzy twarz Marszałka doklejają do populistycznych banerów mających na celu zgromadzenie kapitału politycznego przy pomocy fałszywych idei?
Ważne, by osadzić „Kasztankę” w kontekście wystawy, w ramach której prezentowana jest w MOCAKU. „Dom dzienny, dom nocny” to jej tytuł (skojarzenie z powieścią Tokarczuk jak najbardziej słuszne). Dom nocny ma być zgodnie z założeniami ekspozycji odbiciem wszystkiego, co siedzi w ludzkiej podświadomości, skrzętnie skrywane przed światem w najciemniejszym zakątku alkowy. To tam, choć się do tego nie przyznają, heteroseksualni mężczyźni zastanawiają się jak by to wyglądało z facetem. To tam głoszący bogoojczyźniane hasła marzą o centralizacji władzy i o rządzie dusz.
I na koniec najważniejsze. Muzeum sztuki współczesnej to miejsce na eksperyment i przesuwanie granic. Nade wszystko zaś laboratorium, w którym głosy radykalne znajdują się pod kontrolą. Brak tu ryzyka popełnienia politycznego przewrotu. Wchodzisz, wsłuchujesz się w wielogłos, zabierasz to, co twoje, lub to z czym chcesz podyskutować, wychodzisz. Laboratorium idei. Tylko tyle, i aż tyle.
Bo do Muzeum idzie się nie tylko, żeby się zachwycić i paść na kolana przed majestatem sztuki. Czasem idzie się także po to, by pomyśleć. Co niniejszym uczyniłem.
- A
- A
- A
Nagi Marszałek i wydumany "skandalik": Kogo oburza obraz w MOCAK-u
Penis na obrazie wciąż, jak widać, może wywołać skandal. Ba! Może nawet skłonić niektórych do oświadczenia: „Nie dziwota, że Polacy od kultury stronią, bo ona taka przecież ch…”.
crop_free
1
/ 13
Źródło:
Opracowanie własne
Autor:
Tadeusz Marek
Komentarze (10)
K
Krzysztof
2025-12-22
Z
Zbigniew
2025-12-14
O
Ola
2025-12-10
A
Alexandra
2025-12-06
J
jd
2025-12-05
STS
Strasznie to smutne
2025-12-04
V
vulpes
2025-12-04
NC
niechętny cenzurze
2025-12-03
P
Proposal
2025-12-03
D
der
2025-12-03
Najnowsze
-
21:37
Wyspiański i Radwan u franciszkanów w Krakowie
-
19:51
Jak daleko posunie się Rosja? Generał Pytel: Chodzi o to, żeby Zachód zaczął się bać
-
19:25
„Delfin” nareszcie dostał wodę. Nowohucka fontanna naprawiona!
-
19:15
Cracovia odpada z Pucharu Polski. A mogła wygrać w regulaminowym czasie
-
18:33
Kierowca ciężarówki, który spowodował wypadek na A1, usłyszał zarzuty. Jest też wniosek o areszt
-
18:01
1600 metrów po taśmie nad Krynicą. Jest rekord Polski!
-
17:06
"Trafiłem na idealne warunki". Bicie rekordu Polski w highline w Krynicy
-
16:28
Koniec utrudnień na Zakopiance w Mogilanach. Doszło tam do wycieku paliwa na jezdnię
-
16:25
Uczniowie ze Skrzyszowa pojadą za darmo? Gmina szykuje zmiany
-
16:14
Bogusław Kośmider złożył zażalenie na umorzenie dochodzenia. Chodzi o satyryczną piosenkę
-
16:00
Bartosz Bocheńczak: „jako prezydent Krakowa zlikwiduję Strefę Czystego Transportu”
-
15:57
27-letni policjant zginął w wypadku w Bulowicach w powiecie oświęcimskim. Jechał na służbę
-
15:52
"Pawłowie" pomogą
-
15:21
Śledztwo w sprawie Zondacrypto. Trzy osoby zatrzymane, służby w PKOl i UOKiK
-
14:49
Pilot śmigłowca, który zerwał linię energetyczną w Tarnobrzegu, zgłosił się na policję. Jest z powiatu tarnowskiego
-
14:26
Kraków chce połączyć istniejące trasy rowerowe. Na liście tunele, kładki i brakujące odcinki
-
13:56
22-latek porażony prądem w trakcie prac budowlanych. Trafił do szpitala
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 12 - Św. Łazarz – serce krakowskiej medycyny
-
22:05
Nie tylko matematyka. Szkoły w Europie uczą empatii i szacunku do zwierząt.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze