- A
- A
- A
Nowa, stała wystawa w Muzeum Historii Fotografii
Instytucja przygotowuje się do otwarcia nowej siedziby w Krakowie przy ulicy Rakowickiej 22 w zabytkowym budynku dawnej zbrojowni Twierdzy Kraków.We wtorek w Kole kultury po godzinie 22.00 spotkamy się z kuratorami nowej wystawy i porozmawiamy o planach Muzeum.
Nowa odsłona wystawy stałej w Muzeum Fotografii w Krakowie poświęcona została portretowi fotograficznemu.
Moc portretu, który – jak pisał renesansowy malarz i uczony Leon Battista Alberti – „nieobecnych obecnymi czyni, lecz także po upływie całych wieków ukazuje zmarłych oczom żyjących”, polega na oddawaniu podobieństwa i jednocześnie unieśmiertelnieniu portretowanego. Wynalezienie i szybkie doskonalenie sposobu rejestrowania rzeczywistości na materiale światłoczułym spowodowało zdemokratyzowanie się wizerunków i wręcz zalanie współczesnej ikonosfery przez fotografię portretową.
Jak czytamy w tekście kuratorskim: "Początkowy okres historii medium był czasem niepodzielnego panowania nielicznych wtedy fotografów, posiadających niezbędną, wysoce specjalistyczną wiedzę z zakresu fizyki i chemii, a także drogi sprzęt fotograficzny oraz wszelkie niezbędne akcesoria. Wizyty u fotografa łączyły się z długotrwałym, męczącym pozowaniem bardziej przypominającym torturę niż radosną zabawę, z jaką kojarzy się obecnie czynność fotografowania.
Od momentu ogłoszenia w 1839 wynalazku fotografii postęp w tej dziedzinie przebiegał błyskawicznie. Zmniejszały się rozmiary aparatów, a coraz doskonalsza technologia pozwalała stosunkowo łatwo robić dobre zdjęcia nawet w bardzo niesprzyjających warunkach. W efekcie lawinowo rosła liczba fotografów, którzy nie byli już postrzegani jak groźni magowie czy zawiadujący światłem kapłani egipscy. Nie znaczy to, że fotografowie stracili prestiż, wprost przeciwnie – pokazywanie się z aparatem fotograficznym przydawało atrakcyjności, z czego szczególnie chętnie korzystali mężczyźni. Stworzyła się zupełnie nowa relacja pomiędzy fotografującym i fotografowanym, w której pierwotna opresja ustąpiła miejsca obopólnej fascynacji, nierzadko o wyraźnym zabarwieniu erotycznym.
Dzięki temu, że w XX wieku fotografem mógł być każdy, nie tylko specjalista z dziedziny fizyki i chemii, zróżnicowała się także estetyka fotografii. W XIX wieku podporządkowana była ona kanonom sztuki akademickiej, najbardziej poważanej przez kręgi mieszczańskie, z których wywodziła się większość ówczesnych fotografów. Rozluźnienie dawnych schematów i postępująca swoboda kadrów wiązały się z masowym pojawieniem się fotografów nieprofesjonalnych. Miało to
spowodować spadek poziomu fotografii, a w rzeczywistości przyczyniło się do wzbogacenia jej środków wyrazu. Z biegiem czasu coraz bardziej doceniano moc ich nieporadnych niekiedy kadrów. Estetyka błędu, tak typowa dla zdjęć amatorskich, stała się na przełomie wieków XX i XXI świadomie wykorzystywaną przez profesjonalistów strategią.
Dopiero dzięki lawinowo rosnącej popularności fotografii cyfrowej, a zwłaszcza po wejściu do powszechnego użytku smartfonów, fotografia amatorska wyzwoliła się z dyktatury wskazówek z niezliczonych podręczników dobrego fotografowania. Dotychczasowy kompleks niższości zastąpiony został niczym nieskrępowanym samozadowoleniem. Świat zapełnił się tłumem nieustannie uwieczniającym swoją codzienność i coraz chętniej siebie, o czym świadczy rosnąca popularność selfie."
Wystawa stała – Portret zamyka pewien okres w działalności Muzeum Fotografii w Krakowie. Instytucja nasza przygotowuje się do ważnych projektów inwestycyjnych - modernizacji dotychczasowej siedziby oraz remontu i adaptacji nowej filii mieszczącej się w Krakowie przy ulicy Rakowickiej 22 w zabytkowym budynku dawnej zbrojowni
Twierdzy Kraków.
Wystawa stała – PORTRET jest efektem pracy zespołu kuratorskiego: Monika Kozień (kurator główny), Marta Miskowiec, Aneta Kopczacka.
Wernisaż wystawy: 12 maja 2017
jn/mat. prasowe
Komentarze (0)
Najnowsze
-
09:35
CKE: ósmoklasiści zdobyli średnio 65 proc. punktów z polskiego i 55 proc. z matematyki
-
09:02
Z Myślenic zniknie słynny most wiszący. "Koniec pewnej epoki"
-
08:15
Urszula Nowogórska (PSL) o powrocie "Trzeciej Drogi": Dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki
-
07:54
Pośpiech sprzed dekady kosztuje miliony. Remont obwodnicy Nowego Sącza droższy niż zakładano
-
07:31
Remont ul. Grzegórzeckiej. Sześć tygodni utrudnień dla kierowców i pasażerów
-
07:12
Wimbledon: w piątek mecz Hurkacza z Paulem
-
06:53
Powrót Patryka Małeckiego do Wisły Kraków
-
06:27
Ciepły piątek w Małopolsce. Po chłodnym poranku przyjdzie słoneczne popołudnie
-
06:01
Jeden pas do Krakowa aż do grudnia. Od dziś zmiany na Zakopiance
-
21:06
Ciało mężczyzny wyłowiono ze zbiornika Kruki w powiecie oświęcimskim
-
20:10
Dlaczego chorzy wierzą w pseudomedycynę? Dziennikarz Michał Janczura o rozpaczy, nadziei i Lex Szarlatan
-
19:23
Kraków. Prokuratura bada okoliczności śmierci mężczyzny, który spadł z ósmego piętra
-
19:19
Andrzej Bargiel znów przeszedł do historii
-
18:43
Węgry cofnęły status uchodźcy Ziobrze, Romanowskiemu i Koteckiej-Ziobro
-
18:35
Krakowski sąd skazał byłego żołnierza za narkotyki. Kara w zawieszeniu dzięki współpracy ze śledczymi
-
18:14
Szansa na wielki żużel w Tarnowie. Motor Lublin szuka stadionu
-
17:34
Antonia Lloyd-Jones ze Złotym Medalem Gloria Artis. W Krakowie rozpoczął się kongres tłumaczy
-
16:14
Ranking faktorów dla firm eksportowych. Najlepsze firmy faktoringowe dla eksporterów
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 3. - Niewidzialny wróg. Choroby zakaźne w powojennym Krakowie
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze