- A
- A
- A
Wielkanocne zwyczaje w Małopolsce. ZDJĘCIA
Dziady śmigustne stukające do drzwi, banany, pomarańcze i kiwi w koszyku czy połykanie bazi - to tylko niektóre ze starych polskich wielkanocnych obyczajów. W Małopolsce najbardziej znana jest Siuda Baba z Wieliczki i krakowski odpust Emaus.Wielkanoc na Podhalu
fot.P.Bolechowski
fot.P.Bolechowski
fot.P.Bolechowski
fot.P.Bolechowski
fot.P.Bolechowski
fot.P.Bolechowski
crop_free
1
/ 6
Siuda Baba to jeden z ciekawszych małopolskich zwyczajów wielkanocnych . Według legendy, była kapłanką słowiańskiej bogini Ledy. Przez cały rok pilnowała świętego ognia i źródełka na wzgórzu w Lednicy Górnej właśnie koło Wieliczki. Jej życie nie należało do najłatwiejszych - nie mogła się myć, ani czesać.
Tylko raz, w Poniedziałek Wielkanocny, była uwalniana - wtedy mogła spróbować złapać inną pannę, która by ją zastąpiła. Polowała więc na młode dziewczęta, a pomagał jej cygan z batem .
Z kolei w Krakowie w Poniedziałek Wielkanocny odbywa się jeden z najstarszych i najsłynniejszych odpustów w Polsce. Przy kościele najświętszego Salwatora na krakowskim Zwierzyńcu można zobaczyć kolorowy odpust Emaus.
Jego tradycja wywodzi się ze średniowiecza, kiedy w wielkanocny poniedziałek odbywała się procesja religijna z Krakowa do wsi Zwierzyniec. Mieszkańcy szli by upamiętnić przejście zmartwychwstałego Jezusa do miejscowości Emaus wraz z uczniami - tłumaczy Małgorzata Oleszkiewicz, kustosz z krakowskiego Muzeum Etnograficznego
Dziś Emaus to głównie kolorowe stragany, na których można kupić plastikowe zabawki, kolorowe pierścionki czy słodycze. Osobliwością krakowskiego odpustu są drewniane figurki Żydów.
Od rana w Brzeszczach niedaleko Oświęcimia jest głośno i kolorowo. W lany poniedziałek na ulicach tego miasteczka można spotkać śmierguśników. To kawalerowie w kolorowych strojach, którzy jeżdżą po Brzeszczach traktorami przystrojonymi w choinę i kolorowe kwiaty i polewają panny wodą. Wszędzie gdzie się pojawiają, powodują spore zamieszanie...
W tym roku w Brzeszczach harcuje około stu śmierguśników. Zabawie sprzyja słoneczna pogoda. Najczęściej śmierguśników można spotkać po mszach świętych przy parafii św. Urbana w Brzeszczach. Ale kolorowe wozy zatrzymują się też przed domami przyjaciół i znajomych. Wtedy kawalerów trzeba przyjąć ciastem i wódką.
Młodzi mężczyźni ubrani w słomiane stroje odwiedzają dziś mieszkańców Dobrej na limanowszczyźnie . Wizyty śmigustnych dziadów nie należą jednak do najprzyjemniejszych, ponieważ przebierańcy robią psikusy sąsiadom i pannom. Proszę też o datki, polewając przy tym wodą. W rolę żartownisiów wcielają się kawalerowie, którzy przygotowują dla siebie słomiane kostiumy i czapki już kilka tygodni przed świętami.
Tradycja związana jest z legendą, która opowiada o tym, jak przed wiekami do wioski w okresie świąt Wielkanocnych przybyli jeńcy z niewoli tatarskiej. Odziani w łachmany, szukali pomocy. Mieszkańcy przyjęli ich, a na pamiątkę tego wydarzenia wieś nazywa się Dobra.
Ta tradycja jest już coraz mniej widoczna. A jeszcze do niedawna widok ogrodzenia na środku drogi, czy też nawet drewnianego wozu na dachu domu we wschodniej Małopolsce - w tym dniu nikogo nie dziwił. Poniedziałek Wielkanocny obfitował tam bowiem w bardzo nietypowe psoty...
Jedna psota zachowała się w całej Polsce do dzisiaj - nie wszyscy się z tego jednak cieszą. A policja i straż miejska ostrzegają, że za nadmierne polewanie wodą osób, które sobie tego nie życzą grozi nawet 500-złotowy mandat.
Poniedziałek wielkanocny jest dniem, w którym – zgodnie z tradycją – każdy może zostać oblany wodą.
Popularny Śmigus-Dyngus to pogańskie święto, symbolizujące budzenie się przyrody do życia . Przepowiednia mówi, że im mocniej oblana panna, tym większe szanse na szybkie zamążpójście. Niektóre dziewczyny próbowały się jednak u chłopców wykupić za pomocą pisanek.
reporterzy RK/bp
Śmiergusty w Brzeszczach
-
-
-
-
-
-
-
-
-
crop_free
1
/ 9
Emaus A.D. 2014
-
-
-
-
crop_free
1
/ 4
Siuda Baba grasuje w Wieliczce
-
-
-
-
crop_free
1
/ 4
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
22:05
Kiedy koń stanie się wyłącznie zwierzęciem towarzyszącym?
-
19:55
Synod w archidiecezji krakowskiej. Kard. Ryś mówi o swoim „największym marzeniu”
-
19:44
Azoty dostaną zastrzyk gotówki. W tle problematyczna inwestycja
-
18:27
Weto prezydenta rozpaliło internet. Analiza 200 tys. wpisów pokazuje wyraźny trend
-
17:34
Nie powstanie krakowska komisja ds. wykorzystania seksualnego małoletnich w Kościele
-
17:16
Małopolskie drużyny w roli głównej RELACJA MINUTA PO MINUCIE
-
16:31
Mariusz Graniczka chce znów kierować XLIV LO. Mimo postępowania dyscyplinarnego stanie do konkursu
-
16:18
Piotr Sosin zwycięzca licytacji WOŚP, jako współprowadzący Muzyczną Zmianę
-
16:06
Poważny wypadek w miejscowości Zabrzeż. Lądował śmigłowiec LPR
-
15:42
Liczyli na na duże zamówienia, ale weto prezydenta może wiele zmienić. Co z "potworem z Tarnowa"?
-
15:23
Uff, na basenie w Parku Wodnym w Tarnowie nie ma legionelli. Pływalnia już otwarta
-
15:18
Telefony w sprawie krokusów dzwonią bez przerwy. Na fioletowe dywany w Tatrach trzeba jeszcze poczekać
-
14:53
Miłość, fantazja czy obsesja? Serial "Vladimir"
-
14:21
Tydzień bez tramwajów na odcinku między Mistrzejowicami a rondem Piastowskim. Mieszkańcom zostają autobusy
-
14:03
Beata Malczewska o aktorstwie, które rodzi się z emocji
-
13:41
Wisła Kraków ukarana walkowerem za nierozegrany mecz 1. ligi piłkarskiej ze Śląskiem Wrocław. Komentarz prezesa Wisły
-
12:59
„Nie dla S7”. Mieszkańcy protestowali w Krakowie, chcą mieć wpływ na projektowanie trasy
-
12:10
Weto prezydenta w sprawie SAFE. Politolodzy: spór dotyczy raczej „jak”, a nie „czy” wzmacniać armię
-
22:00
„Ogłosiłam moje ciało dziełem sztuki”. Tak rodziła się sztuka feministyczna w Polsce
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze