Jak przekonują, spowoduje to odwołanie wielu kursów, bo na co dzień tych zasad przestrzegać się nie da. Kierowcy MPK narzekają na czas pracy, na warunki i na zarobki.
Przewoźnik tłumaczy, że ma kłopoty kadrowe. Brakuje chętnych do prowadzenia autobusów, a odpowiednią liczbę kursów trzeba wykonać, aby komunikacja miejska w Krakowie działała.