Generalna Dyrekcja była z kolei zaskoczona tym stwierdzeniem, tym bardziej że dwie poprzednie edycje biegu odbyły się bez żadnych kontrowersji. Drogowcy poprosili więc Naczelny Sąd Administracyjny o rozstrzygnięcie sporu.
Sąd przyznał rację miastu. To starosta powinien był wydać zgodę.
Dla biegaczy to jednak marne pocieszenie, bo popularny, listopadowy bieg się nie odbył.