Prokurator nie stawiła się na dzisiejszym posiedzeniu, ale jej obecność nie była konieczna. Sąd Najwyższy uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i nie budzi wątpliwości. Dlatego zdecydował o uchyleniu immunitetu.
Magdalena Z. może jeszcze odwołać się od tej decyzji. Jeśli nie zrobi tego w wyznaczonym terminie, postanowienie się uprawomocni. Wtedy prokuratura będzie mogła ogłosić jej zarzuty dotyczące spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
Do tragedii doszło pod koniec listopada 2024 roku na drodze krajowej nr 94 w Sienicznie koło Olkusza. Według ustaleń śledczych Magdalena Z. miała schylić się po telefon, stracić panowanie nad samochodem, zjechać z drogi i potrącić kobietę idącą poboczem.
Sprawę prowadzi Prokuratura Okręgowa w Krakowie. Już wcześniej śledczy informowali, że kierująca samochodem była prokurator ze Śląska. Po wypadku została przebadana na obecność alkoholu — badanie wykazało, że była trzeźwa. Samochód zabezpieczono do badań technicznych, a śledczy zlecili także rekonstrukcję przebiegu wypadku.
W kwietniu 2025 roku Prokuratura Okręgowa w Krakowie skierowała do Sądu Najwyższego wniosek o zezwolenie na pociągnięcie Magdaleny Z. do odpowiedzialności karnej. Jak informowała wtedy prokuratura, ogłoszenie jej zarzutów i przesłuchanie w charakterze podejrzanej było możliwe dopiero po uchyleniu immunitetu.
Według wcześniejszych informacji zmarła kobieta osierociła kilkuletnie dziecko.