"Pracowali od świtu nierzadko do drugiej, trzeciej w nocy. Jeździ się jak po stole. Proszę zobaczyć, jaka piękna robota. Dlatego trzeba ich pochwalić, bo pochwała czasem więcej dobrego robi niż nagana" - mówi Radiu Kraków mieszkanka ulicy Chełmskiej. Pod listem z podziękowaniem podpisały się 103 osoby. Nie wszyscy popierają jednak tę inicjatywę. Jak mówiła reporterce Radia Kraków jedna z mieszkanek, firma wykonała prawidłowo swoją pracę i to nie powód do składania podziękowań.
List został wysłany do firm i do ZIKiT-u. Pracownicy urzędu obiecali przekazać podziękowania firmie i przyznali, że zwykle listów pochwalnych nie dostają. - "Na tysiąc maili i listów, bo tyle dostajemy tygodniowo, 1% to podziękowania" - mówi Michał Pyclik z ZIKiT-u. Urzędnicy często otrzymują natomiast skargi na pracę w nocy.
(Aleksandra Ratusznik/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: