- A
- A
- A
Pokaz rzeźby Jerzego Kędziory. Przechodnie zadzierali głowy
Najnowszą rzeźbę Jerzego Kędziory, zatytułowaną „Wysoko zawieszona poprzeczka”, zobaczyli w niedzielę krakowianie i turyści niedaleko Bramy Floriańskiej – przy zbiegu ulic Floriańskiej i Pijarskiej.Wysoka na ponad 2 m rzeźba, przedstawiająca atletę, zawisła kilka metrów nad ziemią na specjalnie zamontowanej linie. Praca powstała z uszlachetnionych żywic epoksydowych. W pobliżu obiektu znajdzie się witryna z telewizorem, w którym wyświetlane będą zdjęcia rzeźb z całego świata – będą to fotografie tych prace, które biorą udział w 10. Międzynarodowym Święcie Rzeźby Współczesnej – start’19.
Praca Jerzego Kędziory w Krakowie była prezentowana w ramach tego święta w godz. 11-16. W tym samym czasie w rzeźbiarze współcześni w 20 krajach wystawiali, często w oryginalny sposób, swoje prace.
Jerzy Kędziora w informacji dla PAP szczególną uwagę zwraca na Międzynarodowe Święto Rzeźby Współczesnej, w którym udział bierze po raz drugi. Wydarzenie organizuje międzynarodowe stowarzyszenie rzeźbiarzy Sculpture Network.
„Chcę z rzeźbiarzami i na rzecz tej gałęzi sztuki, w nieco oryginalniejszy sposób, nawet jakby odświętny (patrząc na skalę projektu), zamanifestować swoją obecność w tej społeczności, jak i szerzej w społeczeństwie” – podkreślił. Jak zauważył rzeźbiarze nie mają wielu okazji, aby zaistnieć w mediach, „globalnie” pochwalić się swoją twórczością.
Rzeźba „Wysoko zawieszona poprzeczka” pochodzi z cyklu „Atleci”. W 2018 r. artysta stworzył cztery prace z tego cyklu, dwa mają powstać w tym roku. Rzeźby powstałe w ramach serii przedstawiają sportowców, charakteryzują ich wydłużone proporcje ciała.
Jerzy Kędziora (ur. 1947 Częstochowa) jako rzeźbiarz zasłynął z oryginalnych, balansujących prac. Do najbardziej znanych należy „Przechodząc przez rzekę”, która stała się jednym z symboli Bydgoszczy. Kędziora to także projektant wnętrz, terenów zielonych i zurbanizowanych.
PAP/bp
Komentarze (0)
Najnowsze
-
07:02
Trwa akcja podnoszenia pociągu, który wpadł do Popradu
-
22:05
Likwidacja dorożek nie oznacza końca rodzinnych biznesów. Kraków nadal bez zmian.
-
21:41
Lisia Góra. Powstał komitet referendalny. W tle plan ogólny i farmy fotowoltaiczne
-
19:12
Błoto, ciemność i dworzec w ruinie. Mieszkańcy apelują o remont stacji Kraków-Bieżanów
-
18:17
Kraków. Samochód zderzył się z tramwajem na Ruczaju. Duże utrudnienia
-
18:00
Wykolejenie pociągu towarowego w Wierchomli
-
17:16
COS Zakopane odpowiada na raport NIK. „Nieprawidłowości dotyczą poprzedniej dyrekcji”
-
16:39
Wypadek na kolei, pociąg wpadł do rzeki Poprad
-
15:59
Karol Szymanowski między Tatrami a Orientem. „To był artysta, który nie mieścił się w jednej tradycji”
-
15:57
Serial "Jedyny świadek". Poruszający miniserial true crime
-
15:47
Humor, wiedza i refleks. Trzeci rower wygrywa pani Aleksandra z Krakowa!
-
15:02
Dziki rozszarpały psa w centrum Chrzanowa. Powiat wciąż czeka na pieniądze na odstrzał zwierząt
-
14:35
Renta wdowia nie dla wszystkich. Kto straci po wecie prezydenta?
-
14:33
W Chrzanowie powstanie miejsce doraźnego schronienia. Jest pięć mln zł dofinansowania
-
14:29
"Moimi matkami były moja matka i moje ciotki. Było ich dużo"
-
14:28
Śmiertelny wypadek w Rdzawce. Ciągnik przygniótł mężczyznę
-
13:55
Czy polskość jest wielonarodowa?
-
15:47
Rynek alternatywnych źródeł białka wchodzi w etap ewolucji. Rewolucja już się skończyła.
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 5. - Ci, którzy leczyli Kraków
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze