- A
- A
- A
Podziemny schron pod szpitalem Żeromskiego czeka na zwiedzających
Podziemny schron, jeden z najlepiej zachowanych w Krakowie z okresu PRL-u, otwarty został w szpitalu im. Żeromskiego w Nowej Hucie. Schron powstał na wypadek konfliktu z użyciem broni atomowej.W czasie wojny, miał zamienić się w ciągu trzech dni w szpital. Nigdy nie spełnił swojej funkcji, a po latach stał się magazynem, w którym przechowywano medyczne sprzęty i leki.
Kiedy przedstawiciele Stowarzyszenia zaproponowali, że w tym miejscu można zrobić coś ciekawego, nie przeszkadzałem. Wygląda na to, że powstało coś fajnego i atrakcyjnego nie tylko dla mieszkańców Krakowa" - powiedział w czwartek dziennikarzom dyrektor Szpitala Jerzy Friediger. Dodał, że zwiedzanie schronu, do którego prowadzi osobne wejście nie koliduje w żaden sposób z funkcjonowaniem szpitala.
Schron pod Szpitalem im. Stefana Żeromskiego - podobnie jak inne na terenie Nowej Huty - został wybudowany w latach 50. Jest największy z nich - ma ok. 600 metrów kwadratowych. Zachowały się tam filtrowentylatornie, łaźnia odkażająca oraz część oryginalnego wyposażenia np. umywalki z charakterystycznymi kranami, w których dopływ wody można zamknąć łokciem oraz szpitalne łóżka czy lada apteczna.
"To bardzo nietypowy schron, w którym zlokalizowany był oddział pierwszej pomocy medycznej. Te obiekty zazwyczaj stały puste. Dopiero gdyby w Polsce ogłoszono stan zagrożenia wojną, odpowiednia drużyna opiekująca się tym miejscem miała trzy dni na jego przygotowanie m.in. zniesienie sprzętu medycznego. Wtedy zamieniał się on w podziemny szpital. Zakładano, że tutaj będą zwożeni ranni z całej Nowej Huty. Mieli w tym miejscu uzyskać podstawową pomoc, zostać zaopatrzeni i przetransportowani gdzie indziej" - mówił dziennikarzom Tomasz Mierzwa z Małopolskiego Stowarzyszenia Miłośników Historii "Rawelin".
Podkreślił, że schron ma niesamowity klimat. "Staraliśmy się zachować to, jak on wyglądał na samym początku. Są pajęczyny i trochę brudu, klimat miejsca nieco opuszczonego. To nie jest piękne, odmalowane, pachnące świeżością miejsce" – powiedział Mierzwa.
W jednym z pomieszczeń schronu jest sala operacyjna z wyposażeniem sprzed kilkudziesięciu lat. "Mamy stół operacyjny. Lampy bezcieniowe, wiertarkę z lat. 60. Wyposażenie tego schronu przypomina tamte lata" – mówił Dariusz Krzyształowski ze Stowarzyszenia "Rawelin".
Zwiedzanie schronów będzie się odbywało w weekendy, w zorganizowanych ok. 20 osobowych grupach. Pierwsza wycieczka – w najbliższą sobotę – będzie spacerem charytatywnym, bo członkowie „Rawelin” zbierają środki na przystosowanie mieszkania do potrzeb niepełnosprawnej nowohucianki – pani Marii, która ma otrzymać lokal od miasta oraz na rehabilitację. Klasyczne zwiedzanie rozpocznie się w niedzielę.
Stowarzyszenie Miłośników Historii "Rawelin" oprowadza turystów po schronach pod budynkami administracyjnymi dawnej Huty im. Lenina (potem Huty im. Sendzimira, a obecnie Arcelor Mittall); opiekuje się szczeliną przeciwlotniczą w Parku Krakowskim i schronem z czasów II wojny światowej - Regelbau 668 w podkrakowskiej Rudawie. Współpracuje także z podmiotami, które zajmują się fortami Twierdzy Kraków.
Wszelkie informacje o wycieczkach można uzyskać dzwoniąc na nr tel. 507 006 617 505 422 007 lub pisząc na [email protected]
Dominika Kossakowska/PAP/jgk
Na półkach wciąż można znaleźć mundury zlikwidowanej w 1973 roku ,,Powszechnej Samoobrony”, a w aptece wciąż są szczelnie zalakowane buteleczki z krwią - mówi Mówi Tomasz Mierzwa z Małopolskiego Stowarzyszenia Miłośników Historii „Rawelin”.
Obiekt został udostępniony dla turystów, po tym jak przez kilka tygodni porządkowali go miłośnicy historii ze stowarzyszenia „Rawelin”.
Schron pod szpitalem im. Żeromskiego jest największym w Nowej Hucie – ma ok. 600 metrów kwadratowych.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
11:23
Kryzys w gabinetach, walka na murawie. Cracovia gra o spokój z Górnikiem Zabrze
-
10:21
Misja zaczyna się od spotkania. Kombonianie zapraszają do swojego ogrodu w Krakowie
-
09:46
Awantura na Rynku w Bochni. Policja bada nagranie. To nie byli Ukraińcy
-
09:24
Niebezpieczny wybryk kibica Wisły Kraków na meczu z Koroną Kielce. 21-latek przed sądem
-
08:44
Spokojna niedziela w Małopolsce. W dzień maksymalnie 20 stopni
-
08:05
42. Babiogórska Jesień tuż-tuż. Tam nikt nie wątpi w siłę tradycji
-
07:57
Iga Świątek przetrwała morderczy bój! Awans w US Open i szansa na wielki rewanż
-
22:02
„Szkoła próbuje przeżyć”. Czy reforma Kompas Jutra zmieni polską edukację?
-
21:39
Filharmonia zeszła ze sceny i poszła w góry. AUKSO znów gra w Pieninach
-
21:08
Mistrzostwa Świata U-20: Polska pokonuje Argentynę 3:0 w meczu otwarcia
-
20:57
Polki zagrają o brąz. Porażka z Włochami przerywa zwycięską passę
-
20:09
Monika Piątkowska z poparciem polityczek KO. Mówiła o finansach Krakowa i rynku pracy
-
19:25
Krowy w wiankach, alpaki i potężne maszyny. Agropromocja w Starym Sączu przyciągnęła tłumy
-
18:44
Czy można zaprojektować drogę, na której nikt nie zginie? Ważny głos po tragedii na Solnej
-
16:48
Nadal bez zwycięstwa na wyjeździe Wisła, bez zwycięstwa u siebie Korona
-
16:44
Elektrownia Siersza z kontraktem na 2027 rok. Na razie nadal będzie pracować na węglu
-
16:33
Pod stopami tylko 2,5 centymetra taśmy. W Krynicy rywalizuje światowa czołówka highline
-
16:14
Powrót wielkich ambicji. Wojciech Kwiecień nowym sponsorem koszykarek Wisły Kraków
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 12 - Św. Łazarz – serce krakowskiej medycyny
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze