– Proponujemy, żeby bilety piętnasto- i trzydziestominutowe zostały zastąpione biletami dwudziesto- i czterdziestominutowymi. To wynika z potrzeby mieszkańców oraz z obserwacji, że potrzebny jest czas na przesiadki – mówi Małgorzata Potocka, przewodnicząca klubu Nowej Lewicy w Radzie Miasta Krakowa.
Od 2 marca bilet 15-minutowy kosztuje 4 złote, czyli tyle samo, ile wcześniej kosztował bilet 20-minutowy.
Zmianę taryfy poparli w głosowaniu radni Nowej Lewicy i Koalicji Obywatelskiej.
Wprowadzenie krótszego biletu od początku spotykało się z krytyką części mieszkańców, pasażerów i aktywistów transportowych. Wskazywali, że 15 minut to za mało na przejazd i przesiadkę, szczególnie przy opóźnieniach komunikacji.