Piątkowska mówi także o zdarzeniu na zamkniętym osiedlu pod Warszawą, gdzie mieszka jej syn. W sobotę (4 października) pojawiła się tam ekipa telewizji wPolsce24. Stacja opublikowała nagrany na osiedlu materiał, w którym reporter rozmawia z mieszkańcami.
Według relacji Piątkowskiej ekipa miała dostać się na teren osiedla, wjeżdżając za samochodem jednego z mieszkańców, a następnie podejść pod dom jej syna.
– Wtargnęli, przyklejając się do samochodu mieszkańca, który wjechał. Postanowili po tym prywatnym terenie wraz z kamerą pospacerować i przepytać mieszkańców tego osiedla. Dwóch dziennikarzy, dobijając się do segmentu, w którym mieszka mój syn. Jednocześnie mieli wycelowaną kamerę i mikrofon – relacjonuje kandydatka.
Szanowni Państwo, W tej kampanii doszło do sytuacji, o której jako kandydatka, ale przede wszystkim jako matka, nie mogę milczeć. Granica między politycznym sporem a prywatnością mojej rodziny została przekroczona. Nieznane osoby pojawiły się dziś pod miejscem zamieszkania mojego syna, obserwowały i usiłowały zrobić mu zdjęcia. Moje dziecko nie jest osobą publiczną. Nie kandyduje w tych wyborach. Nie jest częścią tej kampanii. Mnie jako matkę ta sytuacja dotyka szczególnie. Kampania wyborcza nie daje nikomu prawa do śledzenia mojego dziecka ani ingerowania w jego prywatność. Dlatego chcę publicznie oświadczyć, że każde takie zdarzenie będzie miało konsekwencje prawne. Nie zamierzam pozostać bierna ani udawać, że nic się nie stało w imię „spokoju kampanii". Będę dochodzić ochrony prawnej w pełnym zakresie Dotyczy to zarówno bezpośrednich sprawców, jak i tych, którzy takie działania inspirują, finansują lub koordynują zza kulis. Nie dam się zastraszyć i nie odstawię nogi.
— Monika Jadwiga Piątkowska (@MJPiatkowska) October 3, 2026
Reporter wPolsce24 w opublikowanym materiale mówi, że ekipa nie chciała „wtargnąć” na teren osiedla i że „po prostu wjechaliśmy”.
Czy Monika Piątkowska może być dobrym prezydentem Krakowa? Mieszka pod Warszawą na zamkniętym osiedlu – czy będzie codziennie dojeżdżać do magistratu stolicy Małopolski? 📺 #wPolsce24 | 🇵🇱#TuJestPolska Subskrybuj nasz kanał 👉https://t.co/qRq7yPuszS https://t.co/pxUOrovZuZ
— wPolsce24 🇵🇱 #TuJestPolska (@wPolscepl) October 3, 2026
Kandydatka na prezydenta Krakowa twierdzi, że otrzymuje wiadomości z pogróżkami, za nią i za jej sztabem latają drony, a przed jej mieszkaniem codziennie stoi ten sam samochód z nieznanymi jej ludźmi.
Piątkowska zapowiada, że po zebraniu materiałów i dokumentów zawiadomi policję.