- A
- A
- A
Krakowscy "stacze" łamią uchwałę o Parku Kulturowym
Tak wynika z ekspertyzy prawnej, którą zlecił magistrat. Do tej pory urzędnicy nie byli pewni, jak traktować "żywe reklamy". Teraz zamierzają się ich pozbyć z ulic Starego Miasta.Krakowscy "stacze"/fot. Maciej Skowronek
Urząd Miasta Krakowa wypowiada wojnę "żywym reklamom". Są one stałym i według mieszkańców niezbyt estetycznym elementem krajobrazu krakowskiego Starego Miasta. Chodzi o tak zwanych "staczy", czyli osoby, które stoją i chodzą po ulicach z reklamami sklepów, czy restauracji.
Do tej pory były wątpliwości, czy takie "żywe reklamy" wpisują się w uchwałę o Parku Kulturowym, który zakazuje krzykliwych i szpecących krajobraz reklam w zabytkowej części Krakowa. Urzędnicy, aby rozwiązać tę kwestię, zlecili ekspertyzę prawną, która wykazała, że ta forma reklamy jest niezgodna z uchwałą o Parku Kulturowym. W konsekwencji, w ciągu miesiąca "stacze" muszą zniknąć.
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
crop_free
1
/ 12
Dokładnie za tydzień urzędnicy spotkają się ze strażą miejską w tej sprawie, a ostateczny termin usunięcia "staczy" to początek sezonu turystycznego, czyli kwiecień. Filip Szatanik z Urzędu Miasta Krakowa informuje, że są to niezaprzeczalnie "żywe reklamy", a tego typu działania na terenie Parku Kulturowego są zabronione.
Krakowianie w sprawie "staczy" mają jednoznacze zdanie, są za usunięciem ich ze Starego Miasta , bo jak twierdzą - to psuje zabytkowy krajobraz. "Jest to denerwujące", "Trochę szpeci, nie zachęci turystów do odwiedzania Krakowa" - wypowiadają się mieszkańcy.
Park Kulturowy obejmuje w tej chwili Rynek Główny i jego okolice. Do czerwca ubiegłego roku wszyscy przedsiębiorcy działający na tym terenie musieli dostosować swoje szyldy i reklamy do zapisów uchwały. Ci spoza obszaru Parku robić tego nie muszą. Budzi to kontrowersje i niezadowolenie mieszkańców Krakowa, bo kiedy tylko opuści się okolice Rynku Głównego, gigantyczne reklamy krzyczą prawie z każdego miejsca, to mieszkańcom również przeszkadza.
Przypomnijmy, uchwała o Parku Kulturowym obejmuje obecnie Rynek Główny, uliczki dochodzące do rynku, a także przestrzeń wokół Wawelu. Chodzi o to, aby chronić zabytkową część Starego Miasta. Kraków jako pierwszy w Polsce wprowadził tego typu regulacje.
(Maciej Skowronek/dw)
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
22:41
Możliwi kandydaci na prezydenta Krakowa. Ruszyły polityczne spekulacje
-
22:14
Kraków po referendum. Pierwsze komentarze
-
22:01
Utrudnienia na kolei na trasie Kraków-Tarnów
-
21:02
Late poll: Aleksander Miszalski odwołany. Frekwencja wyniosła 31,8%
-
19:28
Seria wypadków na małopolskich drogach. W Krzyszkowicach lądował śmigłowiec LPR
-
19:18
Wisła Kraków świętuje powrót do Ekstraklasy. Feta kibiców!
-
18:02
Wisła Kraków kończy sezon i świętuje powrót do Ekstraklasy!
-
17:40
I znów ...Wisła - Chelsea !
-
17:01
Notowanie nr 1617 z 24.05.2026 r.
-
16:58
Tłumy kibiców na ostatnim w kolejce meczu Wisły Kraków
-
16:51
Zielony Wiedeń
-
16:01
Kolizja na A4 w Krakowie. Były utrudnienia w kierunku Katowic
-
15:52
Wisła potwierdza dominację, Wieczysta gotowa do walki w barażach
-
15:44
Dwie kobiety otrzymają w Krakowie pierwszy akt małżeństwa jednopłciowego
-
15:13
Miasteczko Galicyjskie pełne skarbów i pasjonatów
-
15:09
Dziesiątki wystawców i tłumy odwiedzających. Kiermasz staroci w sądeckim Miasteczku Galicyjskim
-
14:27
Zderzenie trzech aut na autostradzie A4. Były utrudnienia dla kierowców
-
14:10
Jak wygląda Tarnowska Winnica? "Widoki są toskańskie"
-
13:52
Ależ tu pięknie! Warto odwiedzić Ogród Botaniczny Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie
-
13:25
Śpiew to też terapia. VI Festiwal Chórów Dziecięcych
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze