Jak poinformował Zarząd Zieleni Miejskiej, dzięki wypasowi zwierząt miejskie tereny są pielęgnowane w sposób przyjazny naturze, czyli bez hałaśliwych maszyn i zbędnej emisji spalin. Kozy i owce nie tylko skutecznie radzą sobie z roślinnością, ale także wspierają bioróżnorodność, tworząc lepsze warunki dla owadów zapylających, ptaków i innych mieszkańców miejskiej przyrody.
– Jeżeli odwiedzacie te miejsca, nie dokarmiajcie zwierząt. One jedzenia mają tu aż w nadmiarze – zaapelowała w nagraniu internetowym przedstawicielka Zarządu Zieleni Miejskiej. Do zwierząt nie należy się również zbliżać.
Zakrzówek i Fort Bodzów znajdują się w zachodniej części Krakowa, w dzielnicy Dębniki.