- W sobotę odbyło się zgromadzenie. Ono się zawiązało o godzinie 20. O godzinie 1 zostało zakończone. W kulminacyjnym punkcie tego zgromadzenia udział wzięło około 300 osób. Podczas zabezpieczenia w sobotę policjanci nie interweniowali. Również w niedzielę takie zgromadzenie się odbyło. O godzinie 20 zostało zawiązane. Zakończyło się o godzinie 17 minut po północy. W kulminacyjnym momencie tego zgromadzenia udział wzięło około 150 osób. W niedzielę policjanci również nie interweniowali - informuje Piotr Szpiech z komendy miejskiej policji w Krakowie.
Mimo że wydarzenia są uciążliwe dla mieszkańców, policja nie może ich zakazać, bo uderzałoby to w zasadę wolności zgromadzeń. Służby są jednak zobowiązane do kontrolowania przebiegu wydarzeń i pilnowania porządku.
Nieoficjalnie w Krakowie mówi się, że w trakcie imprez promowane są antyukraińskie hasła i nastroje.