- A
- A
- A
Dokumentu fundacyjnego UJ nie zjadły pasożyty. Finał eksperymentu RK. Ktoś próbował nam przeszkodzić
Eksperyment Radia Kraków miał dać odpowiedź na pytania, czy bezcenne średniowieczne dokumenty fundacyjne UJ mogły zostać zjedzone przez skoczogonki. Aby poznać odpowiedź, zakopaliśmy w lesie próbki papieru i pergaminu. Okazało się, że zakopane pół roku temu przedmioty zostały skradzione. Eksperyment naukowy miał pokazać, w jakim tempie następuje degradacja pergaminu i papieru przechowywanych w skrajnie niekorzystnych warunkach. Dobra wiadomość jest taka, że spośród 5 zakopanych prób pergaminowych, złodziej nie zauważył jednej.Posłuchaj reportażu Magdaleny Wadowskiej: Pożarte czy skradzione: co się stało z dokumentami fundacyjnymi UJ?
Przypomnijmy, dwa średniowieczne pergaminy ukryto w czasie II wojny światowej w skrytce wraz z innymi uniwersyteckimi precjozami. Wszystkie skarby przetrwały nienaruszone. Przetrwała nawet kartka papieru, a po pergaminach nie pozostał żaden ślad. Eksperyment Radia Kraków miał pokazać tempo zniszczenia pergaminu i papieru. Po pół roku z ziemi wyjęliśmy zakopane przedmioty. Dr Tomasz Skalski z Instytutu Zoologii UJ spodziewał się takich efektów, choć nie ukrywa zaskoczenia.
"Miejsce, w którym powinien być nasz pergamin jest jednym wielkim pobojowiskiem. Nie mogło tego zrobić zwierzę" - mówi dr Skalski.
Dodajmy, że zginęły nie tylko gwoździe, ale siatki ogrodowe, w które włożone były pergaminy i kartki papieru. Dla bezpieczeństwa przedmioty zakopane były w kilku miejscach. W lesie pozostały: jedna nienaruszona siatka z pergaminem i papierem oraz pocięta siatka tylko z kartką papieru.
"Jestem zaskoczony, że aż tyle go zostało. Nie uległ on rozpuszczeniu, nie przedostał się do gruntu. Działanie bakterii, flory grzybowej, kwasów humusowych powinno nie pozostawić żadnego śladu po próbce. A ten pergamin jest. Kartka papieru praktycznie przestała istnieć" - tłumaczy dr Skalski. Przeczytaj całą rozmowę TUTAJ.
Oficjalna wersja jaką podaje Uniwersytet Jagielloński mówi, że XIV-wieczne pergaminy w skrytce zniszczyła woda, mikroogranizmy i małe stawonogi - skoczogonki. Nasz radiowy eksperyment obala tę hipotezę całkowicie. Co stało się zatem z najcenniejszymi dokumentami fundacyjnymi pierwszej polskiej uczelni i w jakich okolicznościach zniknęły?
(Magdalena Wadowska/ew)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
00:18
Apokalipsa muzycznych zombie czyli Puuluup jedzie do Radia Kraków
-
20:55
Nawet 8 tys. zł na zbiornik na deszczówkę. W Małopolsce 22 czerwca ruszy program dofinansowań
-
20:33
Wianki nad Wisłą. Trzy dni koncertów, tradycji i letniego świętowania w Krakowie
-
19:53
800 plus tylko dla zaszczepionych dzieci? Grzesiowski: można to rozważyć
-
18:52
Biegnący dzik zahaczył o wózek na krakowskich Klinach. Dziecko trafiło do szpitala
-
18:30
Utrudnienia kolejowe. Duże opóźnienia pociągów
-
18:06
Liderzy odchodzą z Wieczystej! Trwa przebudowa po awansie
-
17:47
Patryk Letkiewicz na dłużej w Wiśle Kraków! Nowy kontrakt utalentowanego bramkarza
-
17:33
Do Krakowa przyjechały tramwaje z czterech miast. Takiej okazji nie będzie przez cały rok
-
17:30
Historyczne tramwaje wracają na ulice Krakowa. Wśród nich wyjątkowy gość ze Śląska
-
17:12
Dowód osobisty nie tylko do okazania. Do czego służy warstwa elektroniczna e-dowodu?
-
16:58
Remont Jordanówki droższy o ponad 200 tys. zł. Skąd się wzięły dodatkowe koszty?
-
16:45
Wypadek w Zakliczynie. Zderzyły się trzy samochody
-
16:43
Wieczysta Kraków wkracza na salony. Głośny transfer z ligi rumuńskiej
-
16:14
Sprawa nauczycielki oskarżonej o wykorzystanie 14-latka - poza Wadowicami. Zdecyduje Sąd Najwyższy
-
16:02
Odlotowa Małopolska na Sądecczyźnie. Dziś pierwsze loty balonów
-
15:59
Potrącił kobietę na pasach i uciekł. Policja zatrzymała 32-latka
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 1.
-
10:45
Kraków dr Moniki Widzickiej - odc. VIII - "Muzyka w salonie”
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze