Gdy mężczyzna został zatrzymany, okazało się, że na emocje miały wpływ... promile. Miał ich ponad dwa w wydychanym powietrzu.
Po wytrzeźwieniu mężczyzna przepraszał i poddał się dobrowolnie uzgodnionej z prokuratorem karze łącznej grzywny w wysokości 8000 złotych. Jest również zobowiązany do zapłaty nawiązki na rzecz funkcjonariusza w wysokości 1000 złotych.