W Sanktuarium Męczeństwa Świętego Stanisława na Skałce w Krakowie metropolita krakowski nawiązał do homilii Jana Pawła II sprzed 41 lat na krakowskich Błoniach, w której mówił o potrzebie żarliwej modlitwy o zwycięstwo ładu moralnego. Arcybiskup Jędraszewski podkreślił, że także dziś mamy do czynienia siłami, które chcą wykorzystać pandemię do osiągnięcia swoich celów.
- Zdajemy sobie sprawę także dzisiaj, że mimo pandemii i swoistego paraliżu, który ogarnął cały świat, są takie siły głośne, wpływowe, które tę pandemię, ogromnie liczne nieszczęścia chcą spożytkować do kolejnych prób łamania moralnego prawa, moralnego ładu - mówił arcybiskup.
Arcybiskup Jędraszewski wezwał do modlitwy za przyczyną św. Stanisława, Biskupa i Męczennika - patrona ładu moralnego. „Abyśmy byli wierni do końca sakramentowi bierzmowania, który każdy i każda z nas przyjął, abyśmy siłę do tej wierności czerpali z tego, do czego wzywał nas sam Chrystus, abyśmy karmili się Jego słowem, Jego Ciałem, Jego Krwią” - mówił metropolita krakowski.
Msza święta była sprawowana z przedstawicielami Kapituły Metropolitalnej i ojcami paulinami, opiekunami Sanktuarium na Skałce w intencji wiernych archidiecezji krakowskiej.
Święty Stanisław urodził się 26 lipca 1030 roku w Szczepanowie. Po studiach w Paryżu otrzymał święcenia prezbiteriatu, a w roku 1072 został biskupem krakowskim. Zginął w roku 1079 śmiercią męczeńską w kościele na Skałce, zabity na rozkaz króla Bolesława Śmiałego, któremu wypominał jego nadużycia. Na przełomie XI i XII wieku ciało biskupa Stanisława przeniesiono do katedry na Wawelu.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(IAR/ko)