Policjanci ustalili, że mężczyzna 13 listopada wrócił do domu z zagranicy, gdzie pracuje. Tego samego dnia, między nim a żoną doszło do kłótni, w trakcie której mężczyzna, grożąc pobiciem, zmusił kobietę wraz z trojgiem dorosłych dzieci do wyjechania do rodziny. Następnego dnia, w godzinach popołudniowych mężczyzna dzwonił do córek, grożąc, że targnie się na swoje życie i podpali dom. Bezpośrednio po groźbach doszło do zapalenia się domu.
53-latek został zatrzymany. Na podstawie zeznań pokrzywdzonych i świadków ustalono, że mężczyzna miał się znęcać nad żoną fizycznie i psychicznie od 20 lat, jednak nikt nigdy nie złożył w tej sprawie zawiadomienia.
Agresor usłyszał zarzuty znęcania się psychicznego nad żoną oraz czworgiem dzieci, a także fizycznego nad żoną, usiłowania uszkodzenia ciała syna oraz zniszczenia mienia poprzez podpalenie domu wraz ze znajdującymi się w nim przedmiotami. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Miechowie, Sąd Rejonowy w Miechowie zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.